id: 99b4yw

Wyjazd misyjny do Kenii | Obóz dla dzieci z Miracle House

Wyjazd misyjny do Kenii | Obóz dla dzieci z Miracle House

 
Anna Kalisz

Description

Cześć!

 Na początku listopada jadę do Kenii i tym razem będziemy drążyć studnię na naszej ziemi w Nakuru.

To znaczy - ja osobiście nie będę kopać do głębokości 265 metrów 😝 - przyjedzie PRO ekipa z ciężkimi maszynami i będą przebijać się przez skały, glinę, itd, aż do napotkania wodonośnej warstwy. Jednocześnie będą otwór okładać rurami.

Żeby zobaczyć o co chodzi ze studniami w Kenii i jak się je drąży, zachęcam do obejrzenia 20-minutowego filmu na YT „The Dream of Clean Water for All” (Jonathan Helser | Cageless Bird przy współpracy z Hydrating Humanity).

JWYICpMZXilafiXK.jpg

Brama wjazdowa na naszą ziemię - Miracle House Base Camp - Golden Gate :D



Proces wygląda ciekawie.

Między innymi dlatego chcemy, żeby podczas drążenia na miejscu była obecna cała ekipa Miracle House: dzieci i młodzież, którym zapewniamy edukację, oraz wszyscy lokalni pracownicy Miracle House ze świetlic w Webuye i Limuru, i z Nakuru. Chcemy ich zgromadzić w tym czasie w tym miejscu z kilku powodów:


  1. To świetna okazja, żeby nasi podopieczni zobaczyli coś nowego - ciekawy proces, lekcja geologii, czysta woda. To święto!
  2. Chcemy podzielić się z nimi pełną wizją, co będzie możliwe na tej ziemi, kiedy już będziemy mieli dostęp do wody.
  3. To jest mój osobisty cel: żeby każdy z naszych podopiecznych i z naszej ekipy złapał tę wizję i zaczął rozważać, czy chce mieć swój udział w tym, co będziemy tam budować. Żeby nasza młodzież zobaczyła, jak mogą wdrażać zdobywaną przez siebie wiedzę, pracować i tworzyć kolejne miejsca pracy, miejsca spotkania z ludźmi i Bogiem.
  4. Baza misyjna, centrum uczniostwa/miejsce na obozy i boisko piłkarskie to nie niepotrzebna mrzonka białasów z północy, ale miejsca, z których skorzysta lokalna społeczność. Chcę, żeby to się stało namacalne..
  5. Takie wydarzenie to świetna okazja na wypoczynek dla naszej ekipy. Przerwa od nauki to dla naszych dzieci przeważnie ciężka praca fizyczna i powrót do domu, który wiąże się z zagrożeniami, a nie z ciepłem i bezpieczeństwem. Chcemy, żeby miały chwilę wakacji.
  6. Naszym kenijskim współpracownikom też przyda się czas wytchnienia z dala od codziennej logistyki.


petzToP6hSOMQMJA.jpg

W głębi widać kontenery, w których przechowywane są fasola i kukurydza z naszego pola oraz zbiorniki na deszczówkę. W tej chwili tylko w ten sposób jest tu pozyskiwana woda - niezdatna do picia.


Kiedy cały kampus będzie gotowy?


Jeszcze nie wiemy. Zaczynamy od STUDNI!

Ufam, że niedługo po wydrążeniu studni będziemy mieli środki na budowę infrastruktury, boiska i kolejnych budynków, a potem WCHODZIMY. Ze wszystkim, co do tej pory Bóg wkładał w nasze serca i w całą przygodę, która się z tym wiąże.

Mamy trenerów, którzy już tylko czekają na poprowadzenie zajęć, kenijskich speców od rolnictwa, którzy zadbają o to, żeby na tej doskonałej do uprawy ziemi rosło jeszcze więcej jedzenia i wielu innych, z którymi będziemy tworzyć zespół.

Mam nadzieję wkrótce podzielić się filmikiem pokazującym, jak to miejsce ma działać.


PU0eqJh096fEgfEC.jpg

SHAMBA - ogród warzywny. Tu ogrodzony gałęziami akacji.



A tymczasem zbieram pieniądze na pokrycie:


_ Moich kosztów podróży i pobytu na miejscu (nie dostaję żadnego wynagrodzenia za pracę na rzecz naszej organizacji; mamy nadzieję to zmienić, ale na tę chwilę całe pieniądze Miracle House idą na pokrycie wynagrodzeń kenijskich pracowników, opłaty i czesne za szkoły podopiecznych.)


_ Wakacyjny pobyt naszej ekipy na miejscu drążenia studni.

Oczywiście zbierana przeze mnie kwota nie pokryje pobytu ponad 40 osób w Ngata; jako ekipa podzieliliśmy się tymi kosztami - każdy musi uzbierać kawałek. Im więcej pieniędzy zbierzemy, tym więcej będziemy w stanie zaproponować naszym podopiecznym i pracownikom.


Zawsze zabieram też pomoc rzeczową (większość rzeczy można kupić na miejscu, ale są dużo droższe i gorszej jakości). Jeżeli chcesz wesprzeć mnie w tym temacie, proszę pytaj, czego potrzebujemy!


Jeżeli czujecie, że to fajna sprawa,

Albo wcale tego nie czujecie ale Duch Święty Wam nie daje spokoju i przypomina o Kenii po nocach 😄,

Albo chcecie zainwestować w to miejsce i gromadkę ludzi dzisiaj, a kiedyś być może mieć dokąd tam pojechać i zobaczyć na własne oczy owoc tego wsparcia - to zapraszam do wpłat!


A jeżeli myślisz sobie: "co to za postkolonialna akcja! od wieków tylko psujemy ten kontynent; lepiej zostawmy tych ludzi w spokoju" - to jestem otwarta na rozmowę!



Linki:

https://schpolnoc.pl/ - nasz Kościół w Warszawie, który wspiera nas w działaniach misyjnych

https://miracle-house.org/ - strona Miracle House, wymagająca zmiany i mocnej aktualizacji - może jesteś osobą, która ma ochotę na tym polu zadziałać?

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using