id: 9hspdw

Protect This Doll – Daj Jej Na Tranzycję

Protect This Doll – Daj Jej Na Tranzycję

 
Loren Kamrat

Description

[PL]

Cześć mam na imię Loren, urodziłam się w 2002 roku, rozpoczęłam przyjmować hormony w 2023 roku, a pół roku później udało mi się zmienić imię w urzędzie. Dla każdego tranzycja to jest inna historia, inny zestaw doświadczeń, niemniej jest to droga wyboista – pełna wzlotów i upadków, euforii i frustracji.

Dzięki, że to czytasz! A teraz proszę, dotrzyj do końca.


Długo się wzmagałam rękami i nogami, aby zakładać zrzutkę na moją tranzycję. Jest też rzeczywistość i zaliczyłam w niej twarde lądowanie. Kto się interesował ten wie, że najdrobniejsze operacje to wydatek od kilku-kilkunastu tysięcy złotych. Konkretnie, w pierwszej kolejności mnie interesuje redukcja bródki (około 12 000 zł) i feminizacja linii włosów (ok. 10 000 zł). Jeżeli zrzutka się powiedzie, następne co planuję to operację SRS za granicą (TĄ operacje, ok. 10 000 euro).


Dlaczego wszędzie dopisuję “około”? Dorzućcie konsultacje z lekarzami i chirurgami, gdzie aby dostać dokładną wycenę operacji należy zapłacić kilkaset złotych, a do tego dojazdy i dodatkowe badania. Stąd mój cel to 75 000 zł.


Nie wiem jak Wy, ale na swojej drodze nie poznałam wiele osób, które takie kwoty potrafią odłożyć samodzielnie przed trzydziestką, szczególnie gdy utrzymują się przez cały czas same.


Jestem w stanie opłacić podstawy tj. rutynowe kontrole u lekarzy i odnowienie recept, których usługi kosztują po 200-400zł, bo w większości potrzeb nie mam możliwości skorzystania z opieki zdrowotnej w kontekście transpłciowości z NFZ. Nie przysługują mi badania krwi, które muszę robić co pół roku, a wymagane badania są obszerne.


Jak każdy człowiek mam potrzeby inne niż moje ciało i jego estetyka. Muszę wydawać połowę dochodu na czynsz, część wyznaczyć na jedzenie, czasem chciałabym spotkać się z przyjaciółmi i wyjść do restauracji, albo kina.


Doszłam do wniosku, że jestem na granicy samodzielnego finansowania, a zebranie pieniędzy, których potrzebuję zajęłoby mi co najmniej 10 lat lub więcej. Zupełnie szczerze – nie mam siły dalej okłamywać się, że tyle wytrzymam.


Dysforia jest brutalna i całkiem bezwzględna, a czym ona jest? W słownikach najprawdopodobniej znajdziecie taką definicję: “Dysforia płciowa to stan psychicznego dyskomfortu wynikający z niezgodności między przypisaną przy urodzeniu płcią a prawdziwym odczuwanym poczuciem własnej płci.


To jest najbardziej poprawny politycznie opis tego co można czuć. Mogę udawać przed innymi, ale nie mogę przed samą sobą, że nie czuję wstrętu, gdy widzę w moim odbiciu te najbardziej męskie cechy.


Hormony, które biorę od kilku lat i jestem z nich naprawdę zadowolona, ale nie cofną tego co testosteron wyrządził w moim ciele. Dlatego będę wdzięczna za każdą złotówkę jaką zbiorę, będę dzięki temu o kilka kroków bliżej życia na moich zasadach. ❤️‍🔥


Nadwyżkę pieniędzy, która mi zostanie, przeznaczę na inicjatywy pomagające w finansowaniu tranzycji innych osób. 🫶



[ENG]

Hi, my name is Loren. I was born in 2002, I started taking hormones in 2023, and six months later I managed to change my name legally. For everyone, transition is a different story, a unique set of experiences, but it is always a bumpy road – full of highs and lows, euphoria and frustration. Thank you for reading this! And now, please, reach the end.


I hesitated for a long time, struggling back and forth, before starting a fundraiser for my transition. Reality hit hard. Anyone who has looked into it knows that even the smallest procedures cost several thousand PLN. Specifically, what I am focusing on first is chin reduction (around 12,000 PLN) and hairline feminization (around 10,000 PLN). If this fundraiser succeeds, my next step will be SRS abroad (THAT operation, around 10,000 EUR).


Why do I keep saying “around”? Add in consultations with doctors and surgeons, where getting an exact quote requires paying hundreds of PLN, plus travel costs and additional tests. That’s why my goal is 70,000 PLN.


I don’t know about you, but on my path I haven’t met many people who can save that kind of money on their own before turning thirty, especially when supporting themselves fully.


I can cover the basics, like routine doctor check-ups and prescription renewals, which cost 200–400 PLN, because in most cases I don’t have access to healthcare for trans-related needs through the public healthcare system. I don’t qualify for blood tests, which I need every six months, and the required tests are extensive.


Like anyone, I have needs beyond my body and its aesthetics. I have to spend half my income on rent, allocate some for food, and sometimes I’d like to meet friends and go out to a restaurant or the cinema.


I’ve realized that I am at the limit of what I can finance on my own, and raising the money I need would take me at least 10 years or more. Honestly, I don’t have the strength to keep lying to myself that I can endure it that long.


Dysphoria is brutal and relentless. What is it? Most dictionaries will probably define it as: "Gender dysphoria is a state of psychological discomfort resulting from the incongruence between assigned sex at birth and one’s true experienced gender identity."


This is the most politically correct way to describe what someone can feel. I can pretend in front of others, but I cannot lie to myself that I don’t feel disgust when I see the most masculine features in my reflection.


The hormones I’ve been taking for several years make me really happy, but they cannot undo what testosterone has done to my body. That’s why I will be grateful for every amount of money I raise, it will bring me a few steps closer to living life on my own terms. ❤️‍🔥


Any surplus funds I receive will be donated to initiatives that help finance other people’s transitions. 🫶

Comments 10

 
2500 characters
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using