Description
Pomóżmy Pawłowi Miterowi dokończyć walkę o sprawiedliwość
Paweł Miter — prawnik i dziennikarz, wieloletni współpracownik „Gazety Finansowej", Wieści24.pl.
Przez lata opisywał działania ludzi mających władzę, wpływy i dostęp do aparatu państwa: od głośnej prowokacji z 2012 roku, która ujawniła dyspozycyjność ówczesnego prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku, po publikacje o zjawisku, które sam nazwał „brudnym CBA".
Zapłacił za to wysoką cenę. Od 2017 roku był przedmiotem kolejnych postępowań, czterokrotnie próbowano doprowadzić do jego aresztowania, był inwigilowany systemem Hermes; istnieją też podejrzenia użycia wobec niego Pegasusa.
W czerwcu sąd w Poznaniu uniewinnił go od wszystkich zarzutów prokuratury, wskazując w uzasadnieniu na całkowity brak podstaw oskarżenia i brak jakichkolwiek dowodów. Po latach postępowań sąd potwierdził: nie było podstaw, by go skazać. Jedna z firm, która wcześniej go oskarżała, przeprosiła go i wypłaciła zadośćuczynienie.
Ale walka jeszcze się nie skończyła. W procesie cywilnym z funkcjonariuszem CBA spór dotyczył 15 komentarzy — sąd dopatrzył się naruszenia tylko w jednym z nich, dotyczącym określenia „pomocnik nielegalnych działań w sprawie Pegasusa i Giertycha". Mimo to proces zakończył się przegraną, a orzekali w nim również sędziowie awansowani przy udziale upolitycznionej Krajowej Rady Sądownictwa. Paweł chce teraz wnieść skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego — to konieczny krok, by później móc skierować sprawę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, gdzie dzięki Państwa wcześniejszej pomocy złożył już pierwszą skargę przeciwko Polsce.
Cel zbiórki: 19 500 zł — na pomoc prawną, przygotowanie skargi kasacyjnej i dalszą walkę przed sądami krajowymi oraz, jeśli będzie trzeba, w Strasburgu.
Niezależnie od tego, czy publikacje Pawła komuś się podobały, dziennikarz musi mieć prawo zadawać niewygodne pytania bez obawy, że odpowiedzią będzie wieloletnia wojna finansowa z instytucjami państwa.
Każda wpłata to wsparcie dla prawa dziennikarzy do patrzenia władzy na ręce. Pomóżmy Pawłowi nie przegrać tylko dlatego, że druga strona ma więcej czasu, pieniędzy i możliwości.
Z pozdrowieniami dla tzw. mec. Lewandowskiego, oby udławił się tą ruską onucą, którą trzyma w gębie od lat.
Pawle skop im tyłki! Niech spotka ich zasłużoną kara za szkody jakie poczynili w życiu Twoim i Twoich bliskich!
Niech prawo zawsze prawo znaczy a sprawiedliwość, sprawiedliwość!