id: 9x6vrw

Ratujmy Olusia

Ratujmy Olusia

 
Natalia Wileńska

Description

Mam ogromny problem z moim psiakiem. W sobotę o 15:30 zaczął sie trząść, z minuty na minute coraz bardziej, po pewnej chwili zaczął lecieć z nóg. O 16 byliśmy juz u weta. Tam pani podała mu leki na padaczkę, przeciwbólowe, kroplówkę itp. Piesek wazy 2 kg, a została mu podana dawka na 10 kg psa, ponieważ jego organizm nie reagował na mniejsze dawki. Został wprowadzony w śpiączkę… zostawiliśmy go w lecznicy. Był podłączony pod pompę. 

Byłam na bieżąco informowana co sie z nik dzieje. Pani w niedziele mówiła ze mu sie poprawiło,ze je zrobił kupkę siku, ale dalej sie trzęsie(nie w takim samym stopniu co wtedy jak go zawieźliśmy w sobotę). Wykluczyliśmy padaczkę, zatrucie, trutkę itp. 

Pani powiedziała, ze możemy po niego przyjechać w poniedziałek czyli dzisiaj w południe. Dała nam leki oraz skierowanie na tomografie. 

Powiedziała, ze podejrzewa nowotwór i potrzebny jest tomograf głowy, którego niestety u nas w Zamościu nie zrobimy. Konieczne jest pojechanie do Lublina, ale niestety dzisiaj nas juz nikt nie przyjmie. Wizytę mamy dopiero jutro o 15.

W sobotę Została przebadana mu krew, wszysko wyszło w normie tylko był lekko odwodniony. Temperatura lekko podwyższona. Usg nic nie wskazało. 

Nie wiem co mam robić. Kraja mi się serce jak patrze na jego cierpienie.  

Odkąd go odebrałam był bardzo pobudzony przez jakieś 2h , dalej się telepie oraz ma dziwne przykurcze szyi, dziwnie skręca głowa. Po 3 h od odebrania wstał ze spania i nie mógł ustać musiałam go trzymać, aby się napił. 

Jutro mamy badania w Lublinie. Robiony będzie tomograf głowy kwocie 1400 zł. Natomiast za pobyt w klinice zapłaciliśmy juz 800 zł.

Comments 89

 
2500 characters
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using