Potrącony i zostawiony - Burasek walczy o sprawność
Potrącony i zostawiony - Burasek walczy o sprawność
Description
Edit 25.11
nowa faktura

Jak można potrącić zwierzę i odjechać bez jakiegokolwiek zainteresowania?
Burasek miał to szczęście, ze zauwazyla go wrazliwa kobieta i natychmiast szukała pomocy.
Pomóż młodemu kotu stanąć na 4 łapkach.


Stowarzyszenie Zwierzęta Niechciane zostało poproszone o pomoc w spłacie faktury (pomimo naszych długów - leczenie 3 kotów ze śmiertelną chorobą zakaźną)
nie możemy odmówić pomocy!!
Prosimy Was rowniez o niezastąpione wsparcie
Starsza Pani - emerytka - znalazła kota po potrąceniu w Skarżysku - kamiennej na ul. 1 maja.


Auto nawet nie zwolniło, nie mówiąc o zatrzymaniu się i zainteresowaniu zwierzęciem, czy żyje, czy nie cierpi..
Pani zgarnęła go z ulicy nie zastanawiając się jakie będą koszty leczenia - a są ogromne, tymbardziej dla emerytki...

Kot trafił do weterynarza z dwoma zlamaniami otwartymi, Założono mu aż 20 śrub, cewnik.



Założony ma na kilka dni cewnik, ponieważ był problem z upuszczeniem moczu, a kota coraz bardziej bolało ręczne "wyciskanie"
Obecnie stan jest stabilny, ale podawane są non stop leki przeciwbólowe, przy cewnikowaniu również podaję sie odpowiednie lekarstwa.
Na ten moment koszty wynoszą 3 tysiące złotych, które jeszcze sie zwiekszą, trzeba będzie wykupić kolejne leki jak się skońoraz oraz odbyć wizyty kontrolne.
