id: a4v4ua

Jarek

Jarek

 
Paweł Kalinowski
fundraiser on behalf of organisation:

Description

☘️ U stóp miał cały świat. Przystojny, zawsze uśmiechnięty, wybitnie uzdolniony muzycznie i językowo. Wkrótce miał wyjechać z rodzinnej wsi na Podlasiu, aby rozpocząć wymarzone studia w Anglii. Plany Jarka Suchodoły pokrzyżowały nagły atak duszności, zatrzymanie krążenia, niedotlenienie mózgu, wreszcie – kilkumiesięczna śpiączka. Dziś Jarek nie mówi, nie chodzi, wymaga całodobowej opieki.

☘️ „Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, powiedz mu o swoich planach”

O słuszności tego powiedzenia przekonała się rodzina Suchodołów z Lewkowa Starego w Gminie Narewka w województwie podlaskim. Spokojne rodzinne życie zakłóciła nagła choroba najmłodszego syna, Jarosława. Panika, próba reanimacji – to wciąż żywe, bolesne wspomnienia rodziny Suchodołów. Dziś walczą o powrót syna do zdrowia. Nie tracą nadziei pomimo zmęczenia, bezsilności, poczucia niesprawiedliwości czy osamotnienia.

Świat się... WALI

☘️ Południe, 4 lutego 2014 roku. Rodzina Suchodołów zajęta jest codziennymi obowiązkami. Pani Krystyna, mama pięciorga dzieci, gotuje obiad. Jej mąż Jan przywozi ze stodoły drewno na opał. Towarzyszy mu najmłodszy syn Jarek, który chętnie angażuje się w pracę – na taczkę ładuje ściętą brzozę. Co pewien czas przystaje, aby zaczerpnąć powietrza.


– Mówiłam, żeby poszedł do lekarza, bo ciągle biegał taki podziębiony, jak to młodzi – wspomina pani Krystyna. – Poza tym to był zdrowy, mocny, wysoki chłopak, ponad metr dziewięćdziesiąt wzrostu. Dawniej chorował na astmę oskrzelową, ale był wyleczony. Zgodnie z zaleceniami lekarskimi odstawił wszystkie leki. Czuł się doskonale – dodaje.


☘️ Mama Jarka proponuje synowi obiad. Ten odmawia. Idzie po kolejne drewno, znów wchodzi do kuchni. W pewnym momencie blednie, nie może oddychać, osuwa się na podłogę.


 Usłyszałam charczenie. Myślałam, że – jak zwykle – Jarek dowcipkuje, ale po chwili zorientowałam się, że to nie żarty. Córka popędziła po męża z krzykiem, że syn umiera.


– Jakby ktoś przywalił mi 10-kilogramowym młotem w głowę – opowiada Jan Suchodoła. – Przybiegłem do domu, zaczęliśmy reanimować syna. Dopiero po 40 minutach przyjechała karetka, o co mamy ogromny żal do pogotowia – nie kryje emocji. – Ponadto, Jarka intubował... ortopeda, uszkadzając mu tchawicę. Z tego powodu do dziś syn nie może wydobyć powietrza z nosa ani ust. Nie może też mówić.


☘️ Karetka zabiera chłopaka do szpitala. Rozpoznanie: nagły zanik krążenia, niedotlenienie mózgu oraz porażenie czterokończynowe. Przyczyny – nieznane. Jarek spędza w śpiączce następne trzy miesiące. Po wybudzeniu kolejne pięćdziesiąt dni przebywa na intensywnej terapii. A potem, po wybudzeniu rozpoczęło się wszystko zupełnie na nowo, długie miesiące rehabilitacji, kolejne operacje i walka.


☘️ Dawnej, kiedy był sprawny, spotykał się z kolegami, żeby śpiewać i grać. Był towarzyski, pogodny, lubiany. Mógł pochwalić się pierwszym miejscem w międzyszkolnym konkursie z języka angielskiego. Naukę w liceum ukończył z wyróżnieniem. Wkrótce miał rozpocząć studia muzyczne w Wielkiej Brytanii, o których marzył. Oczywiście, teraz jest dużo lepiej niż kilka lat temu. Jednak wciąż jest wiele do zrobienia. Jarek ma przykurcz dłoni i stóp, problemy z piciem i jedzeniem. Ma założony cewnik, nie chodzi.



Fundacja Aurora Białystok objęła pana JArka opieką i patronatem nad zbiórką, aby realnie wspierać jego w codziennej walce.


Wierzymy, że to, co dobre, jeszcze przed Jarkiem. Wszystko się może zdarzyć.


Turnus rehabilitacyjny w Bydgoscy i rehabilitacja - to CEL DLA JARKA.


Jeśli możesz – wesprzyj.

Jeśli nie możesz – Udostępnij, aby nagłośnić sprawę!

Razem możemy zrobić więcej ❤️



Comments 4

 
2500 characters
  •  
    User unregistered

    Kaizen 4you

    PLN 200
  •  
    Anonymous user

    Tous mes souhaits de bonheur dans ces temps difficiles.

    hidden
  • Agnieszka G

    Powodzenia w dochodzeniu do zdrowia, Jarku. Obyś znów spełniał marzenia.

    PLN 70
  •  
    Klaudia

    Powodzenia

    PLN 100
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using