Operacja zerwanego więzadła młodej Dotki
Operacja zerwanego więzadła młodej Dotki
Description
Dotka to młody piesek, ma niecałe 2 latka, zawsze pełna energii, uwielbia biegać i radośnie skacze na widok każdej znanej osoby czy ulubionej zabaweczki. Dziś jej codzienność wygląda inaczej. Doznała poważnego urazu – prawdopodobnie podczas skoku zerwała więzadło w tylnej łapce w kolanku. Bez operacji nie wróci do sprawności – to bolesny i poważny uraz, rzadki jak na młodego pieska.
Piesek nie jest w stanie normalnie chodzić, kuleje, unika ruchu, codziennie przyjmuje leki przeciwbólowe – co dodatkowo obciąża jej zdrowie, ponieważ jeszcze do niedawna była na diecie weterynaryjnej – karmie hydrolizowanej, ze względu na wrażliwe jelita i ciągłe biegunki. Niecały miesiąc temu skończyła kurację i zaczęła przyjmować karmę monobiałkową. Codzienne przyjmowanie leków już daje o sobie znać – nie chce jeść, nie wypróżnia się regularnie.
Właścicielka Dotki – Ewa, to osoba na rencie inwalidzkiej, mieszka na 2 piętrze w budynku bez windy. Trzy razy dziennie musi znosić Dotkę na rękach na krótki spacer, co jest o tyle trudne, że 3 miesiące temu sama przeszła poważną operację - wymianę biodra po upadku. Uraz rozdzielił ją z Dotką na ponad 2 miesiące powrotu do zdrowia i pozbawił możliwości pracy. Opiekowali się nią wtedy studenci filmówki – Dotka dzielnie uczęszczała na studia ale tęskniła za swoją panią i od powrotu nie spuszcza jej z oczu. Teraz mimo, że Ewa sama wciąż czeka na własną rehabilitację, robi wszystko dla Dotki kosztem własnego zdrowia.
Dlatego tak ważne jest by Dotka jak najszybciej przeszła operację. Dla niej – by mogła cieszyć się ruchem bez bólu i dla Ewy – by sama mogła dojść do zdrowia.
Koszty znacznie przekraczają możliwości finansowe nasze i Ewy. W imieniu Ewy zakładamy zrzutkę na operację Dotki zaplanowaną na 11 maja - sama operacja zerwanego wiązadła to koszt 4500 zł, do tego dochodzą koszty dodatkowych badań, leczenia i rehabilitacji.
Każda złotówka ma ogromne znaczenie! Jeśli nie możesz wesprzeć finansowo – udostępnij tę zbiórkę dalej.
Dziękujemy z całego serca za każdą formę wsparcia i udostępnienie.
Jeszcze niedawno była pełna energii – biegała, bawiła się i cieszyła każdym dniem. Dziś jej codzienność wygląda zupełnie inaczej. Nasza maleńka przyjaciółka ma smutek w oczach. Wierzę , że są ludzie o dobrych sercach, którzy pomogą. Dotko jeszcze chwilka.