Pomoc dla bezdomnych kotków - karma, czip, leczenie
Pomoc dla bezdomnych kotków - karma, czip, leczenie
Updates6
-



Kochani! Z Waszą pomoca udało się Yoda ponownie odroboczyć w grudniu 2025 a w styczniu 2026 udało się bialego puchatka zaczipować. Od końca grudnia 2025 uczyliśmy się myć zęby, a od połowy stycznia 2026 już myjemy szczoteczką i pastą, która mu przypasowała (za drugim razem, na szczęście ta pierwsza powędrowala do sąsiadki).
Długo nie pisałam, bo chciałam się przyjrzeć jak będą reagowały jego ząbki po 6 tygodniach czyszczenia ząbków. Niestety kamień przy dziąsłach wciąż jest. Mimo, że zapach z pysia zniknął to niestety... Spróbuję jeszcze od 1.03 dwa razy dziennie myć ząbki. Ale sądzę, że czyszczenie będzie konieczne. Koszt dla mnie kompletnie nieosiagalny. Nie chcę, żeby cierpiał w przyszłości..dlatego zrobię co tylko jest możliwe... W najbliższym czasie założymy nową zrzutkę i pozostała kwota zostanie wplacona nową już zbiórkę, poinformuję w opisie.
Co u Bezdomniaczków... Radzę sobie jak mogę ale będę musiała ograniczyć te pomoc dla Yody (czeka mnie wymiana siatki w jednym oknie - tym ulubionym Ramonkowym).
Dziekujemy za każdę okazaną pomoc. Do czasu otwarcia nowej zrzutki, będzie jeszcze ta aktywna.
pozdrawiamy
Agnes i Yoda
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Zbiórka dla bezdomnych kotków – pamięci Ramonka
Kiedy w 2023 roku żegnałam się z moim ukochanym Ramonkiem, obiecałam mu, że będę troszczyć się o jego koleżanki i kolegów z ulicy – tych, których los nie oszczędził.
Od tamtej pory minęły już ponad dwa lata. Część z tych kocich dusz niestety odeszła za Tęczowy Most
. Na szczęście nie samotnie, pod obcym płotem – ale w cieple, zaopiekowane i z miłością.
Na ich miejsce pojawiły się inne futerka, które powoli zaczęły ufać i oswajać się z moją obecnością.
Obecnie pod moją opieką jest kilka kocich serduszek: trzy biało-rudawe kotki – Timmi, Yoda i Blanko, a także Misiu, Mefisto, Marley, Negro i Bury.
Szczerze mówiąc, nie zdziwiłabym się, gdyby nocą do misek zaglądały jeszcze inne kotki – niektóre to prawdziwe dzikuski, które pojawiają się tylko po zmroku. Nazywamy je pieszczotliwie „duszkami”.
Dzięki mojej i Kasi pracy i Waszemu wsparciu udało się już naprawdę dużo: zakupiliśmy karmę, budkę, drybedy, suplementy na odporność, transporter, klatkę-łapkę i kenel.
Niestety zapasy suplementów właśnie się kończą, a zbliża się kolejna zima… 
Dlatego najbardziej potrzebujemy teraz karmy i preparatów na odporność, żeby te małe istnienia mogły przetrwać chłody zdrowe i silne.
Dziękuję z całego serca za każde – nawet najmniejsze – wsparcie. 
To dzięki Wam te kotki mają ciepło, jedzenie i poczucie bezpieczeństwa.
Z wdzięcznością,
Agnes z Ekipą Bezdomniaczków
oraz Kasia z Antosiem 