id: a7pzks

Tata marzy, by poprowadzić mnie do ołtarza

Tata marzy, by poprowadzić mnie do ołtarza

Updates1

  • Środki, które pozostaną po realizacji głównego celu zbiórki, zostaną przeznaczone na potrzeby związane z dalszym wsparciem, organizacją wyjazdów, transportem oraz innymi niezbędnymi wydatkami

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

Nigdy nie myśleliśmy, że będziemy musieli prosić o pomoc.

Mój tata zawsze był osobą, która pomagała innym, ciężko pracowała i nigdy się nie poddawała. Dziś to on potrzebuje wsparcia, by móc znów normalnie żyć.


Tata wyjechał do pracy za granicę z nadzieją na lepszy zarobek i spokojniejsze życie dla naszej rodziny. Niestety podczas pobytu doszło do poważnego wypadku, który całkowicie odmienił jego życie. Po powrocie do Polski okazało się, że jego stan jest bardzo ciężki — w nodze rozwijała się martwica potocznie zwana gangreną. Rozpoczęła się długa walka o zdrowie i życie. Tata spędził aż 8 miesięcy w szpitalu. Jedną nogę udało się uratować, jednak podczas leczenia pojawiły się kolejne komplikacje — cukrzyca doprowadziła do rozwoju stopy cukrzycowej w drugiej nodze. Konieczna była amputacja nogi do kolana. To był ogromny cios dla całej naszej rodziny. Tata, który zawsze był aktywny, samodzielny i pełen siły, nagle stracił możliwość normalnego funkcjonowania. Mimo bólu i przeciwności nie poddaje się i każdego dnia walczy, by wrócić do sprawności.

W październiku wychodzę za mąż. Moim największym marzeniem jest to, by tata mógł poprowadzić mnie do ołtarza. Dla wielu osób to zwykły moment — dla nas będzie symbolem walki, siły i nadziei po wszystkim, co przeszedł.


Jedyną szansą na odzyskanie samodzielności jest specjalistyczna proteza podudzia. Jej koszt to około 41 228 zł. NFZ pokrywa jedynie 10 000 zł, a dofinansowanie z PFRON-u jest niepewne i może wynieść maksymalnie 15 000 zł. Nadal brakuje nam około 30 000 zł — kwoty, której sami nie jesteśmy w stanie uzbierać. Dlatego prosimy o pomoc. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo przybliża mojego tatę do normalnego życia — do możliwości samodzielnego chodzenia i spełnienia naszego wspólnego marzenia, by w dniu mojego ślubu mógł iść obok mnie.


Dziękujemy z całego serca wszystkim, którzy zdecydują się pomóc naszej rodzinie. ❤️

Location

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using