Diagnostyka, operacja i żyćko dla znajdy Rudzika ❤️
Diagnostyka, operacja i żyćko dla znajdy Rudzika ❤️
Description
Cześć, wiem, że potrzebujących jest wiele, ale przestałam się wstydzić prosić o pomoc zwłaszcza nie dla siebie.
Przeprowadziłam się 1,5 roku temu na wieś - kto żyje na polskiej wsi, ten zna i rozumie skalę bezdomności, aż za dobrze. Do tego czasu miałam pod opieką 2 psy i kota. Psy w wieku senioralnym, pod stałą opieką weterynaryjną z garścią leków na śniadanie i co miesięcznymi badaniami. Od przeprowadzki stan liczebny zwierząt na utrzymaniu chcąc, nie chcąc - zmienił się. Mieszkając w Krakowie byliśmy domem tymczasowym dla psów, zakładaliśmy kontynuację tego trybu i na wsi, ale nie na taką skalę. Aktualnie mamy 3 koty do wydania, dla których jesteśmy dt, wszystkie zaopiekowane medycznie, wykastrowane na nasz koszt, karmione i przyzwyczajane do domowych, niewychodzących warunków (2 młode, bo kotka jest półdzika i ją staramy się póki co oswoić z dotykiem). Teraz przyszedł do nas piesek. 8 kg miłości. Mały, rudy, towarzyski powsinoga. Jak wyczuł, że u nas jest bezpiecznie i nikt w niego kamieniami rzucać nie będzie, to przykleił się do naszego domu. Został odkleszczony, zabezpieczony przeciwko kolejnym pasażerom nostromo, odrobaczony i szukam mu już domu. Ale. No właśnie, ale - wymaga natychmiastowej interwencji, obstawiam, że chirurgicznej. Na jądrze - bo oczywiście, że jest niekastrowany jak miliony innych psów wolno biegających po świecie ma ranę (owrzodzenie, nowotwór/pozostałość po odmrożeniu?). Niestety przez wzgląd na aktualną liczbę zwierząt (6) nie mogę sobie pozwolić na kolejnego psa i opiekę medyczną nad nim - ale nie chcę też, by trafił do schroniska, bo z uwagi na wiek i dość niewyróżniający się wygląd - zginie tam i być może nigdy nie trafi do domu, na który zasługuje, bo to wspaniały piesek jest❤️ . Nie mam jeszcze odpowiedzi od fundacji, czy byłyby w stanie opłacić jego leczenie, a interwencja weterynaryjna jest potrzebna na już. Dlatego proszę - pomóżcie.
A może komuś wpadnie w oko i serduszko i zechce gościa poznać i dać mu siebie i dom? ❤️
Na ten moment potrzebuję kwoty 1500 zł, bo zakładam, że powinno to wystarczyć na najpoważniejsze działania względem niego.