Borysek – uratowany w święta, teraz potrzebuje pomocy
Borysek – uratowany w święta, teraz potrzebuje pomocy
Description
W bożonarodzeniową noc ktoś otworzył mi drzwi.
Z zimna trafiłem do domu, w którym czekało ciepło, miska, spokój i ludzie, którzy postanowili mnie zatrzymać. Zostałem z nimi i innymi kotami. Po raz pierwszy poczułem, że jestem bezpieczny.
Niestety niedługo potem zaczęło się coś złego.
Pojawiła się krew, ból i strach moich opiekunów. Nie zastanawiali się ani chwili. Zabrali mnie do weterynarza.
Za nami kilka wizyt, badania, diagnostyka i leczenie. Szukaliśmy przyczyny, bo nie było wiadomo, co dokładnie mi dolega. Dopiero po czasie okazało się, że zostałem pogryziony — w miejscu trudnym do zauważenia. Rana była głęboka, szarpana i wymagała oczyszczenia oraz leczenia.
Dodatkowo badania wykazały niedokrwistość (anemię) i stan zapalny. To oznacza, że muszę być pod stałą kontrolą i jeszcze trochę powalczyć, zanim będę w pełni zdrowy.
💙 Jak jest dziś?Jest lepiej.
Znowu jem, myję się, mruczę i powoli wracam do siebie. Ale leczenie nadal trwa, a koszty bardzo szybko przerosły możliwości moich opiekunów. Zrobili już wszystko, co mogli — teraz proszą o pomoc.
🙏 Dlaczego powstała ta zrzutka?Bo każda złotówka to:
- dalsze leczenie i leki
- wizyty kontrolne
- moja szansa na spokojne, zdrowe życie
Jeśli możesz - pomóż.
Jeśli nie możesz - udostępnij.
To też ogromna pomoc.
Dziękuję, że przeczytałeś moją historię.
Borysek 🐾