Na pobyt Marsa w domu tymczasowym
Na pobyt Marsa w domu tymczasowym
Description
Marsa nikt nie chce... :(
Kocurek zabrany przez nas z jednego z zakopiańskich osiedli, wtedy około 3-4 miesięczny, bezdomny, z zaawansowanym kocim katarem.
Został wyleczony, odrobaczony, zaopiekowany. Najpierw spędził trochę czasu w lecznicy, później w domu tymczasowym. Cały czas go ogłaszamy ale niestety absolutnie NIKT się nim nie zainteresował... Zwykły, biało bury, nierasowy, niepuchaty :((
Niestety, z powodu nagłej przeprowadzki, kocurek traci dom tymczasowy w którym do tej pory przebywał.
Ogłaszałyśmy, szukałyśmy, prosiłyśmy. Nikt go nie chce. Ani adoptować, ani przyjąć tymczasowo (bezpłatnie).
Jedyna akceptowalna opcja jaka nam została to płatna opieka. Nie, do schroniska go nie oddamy, to domowy, delikatny, koci dzieciak jeszcze.
Udało nam się znaleźć naprawdę super osobę i super warunki w Krakowie, która na dodatek zaoferowała specjalną stawkę - tylko 20 zł za dobę. Dodatkowym kosztem będzie karma i żwirek, niezbędne akcesoria mamy już od naszych wspierających ❤️
W pierwszej kolejności wcale nie prosimy o pieniądze, tylko o dom dla tego cudownego kocurka 🙏😻
Ale dopóki nie znajdzie się dom stały, prosimy o pomoc w opłaceniu opieki. Jedna doba = 20 zł