Stracili mamę, tata jest chory. Mają tylko siebie i Ciebie.
Stracili mamę, tata jest chory. Mają tylko siebie i Ciebie.
Description
Jestem lekarką oraz znajomą tej rodziny i za zgodą ojca dzieci organizuję tę zbiórkę. Opisana sytuacja jest mi znana i potwierdzona.
Zbiórka została utworzona w celu wsparcia finansowego rodziny w trudnej sytuacji życiowej po śmierci matki dzieci oraz w trakcie choroby nowotworowej ojca.
Zwracam się z prośbą o wsparcie finansowe dla tej rodziny.
W listopadzie 2025 roku ich świat się rozpadł.
Magdalena miała zaledwie 35 lat, gdy przegrała walkę z nowotworem. Odeszła, zostawiając czworo dzieci - trzy dziewczynki i chłopczyka w wieku 4, 6, 8 i 12 lat. Dzieci, które jeszcze nie rozumieją, dlaczego mama już nie wraca. Które szukają jej w domu, w zapachu poduszki, w ciszy wieczoru przed snem.
Z dnia na dzień ich tata, Jacek, został sam - z czwórką maluchów, z bólem po stracie żony i z ciężarem własnej choroby nowotworowej, którą sam nosi w milczeniu.
Tata robi wszystko. Ale sam nie da rady.
Jacek ma orzeczoną niepełnosprawność i nie może podjąć normalnej pracy. Utrzymuje rodzinę z renty, która ledwo wystarcza na podstawowe potrzeby. Na rodzinie ciążą zobowiązania finansowe, które narosły podczas długiej choroby i leczenia Magdaleny. Rachunki nie czekają. Dzieci rosną i potrzebują.
A on jest jeden.
Asystent rodziny, który objął ich opieką, potwierdza: Jacek robi wszystko co może. Dzieci są kochane, zadbane, czują ojcowską obecność i troskę. Ale miłość taty nie wystarczy, gdy brakuje pieniędzy na ogrzewanie, jedzenie i leki.
Najmłodszy Krzysio potrzebuje szczególnej pomocy.
Czteroletni Krzysztof zmaga się ze spektrum autyzmu. Wymaga regularnej kinezyterapii i terapii pedagogicznej - zajęć, bez których jego rozwój staje w miejscu. Każda opuszczona sesja to krok wstecz. Każda odbyta - to mały cud.
Ale terapia kosztuje.
Czworo dzieci przeżywa żałobę w ciszy.
Dzieci bardzo przeżywają stratę mamy. Starsze rozumieją już, że ona nie wróci - i to rozumienie boli najbardziej. Młodsze wciąż pytają, szukają, czekają. Wszystkie czworo potrzebują teraz profesjonalnego wsparcia psychologicznego i psychiatrycznego, które pomoże im przepracować traumę i żałobę, zanim na dobre wejdzie w ich dusze.
Bez pomocy - te rany zostają na całe życie.
Na co zostaną przeznaczone zebrane środki:
• Opłacenie bieżących rachunków - czynsz, prąd, ogrzewanie
• Zakup żywności i podstawowych środków do życia
• Wsparcie psychologiczne i psychiatryczne dla czworga dzieci i ojca
• Terapia i rehabilitacja Krzysia - dziecka ze spektrum autyzmu
• Częściowa spłata zobowiązań finansowych rodziny
• Bieżące potrzeby wychowawcze i opiekuńcze dzieci
Każda wpłata zostanie wykorzystana bezpośrednio na potrzeby rodziny. Darczyńcy będą regularnie informowani o postępach i wydatkach - bo zaufanie jest dla nas równie ważne jak pomoc.
Ta rodzina nie prosi o wiele. Prosi o szansę.
Szansę na to, żeby dzieci mogły się śmiać mimo żałoby. Żeby Krzysio miał swoją terapię. Żeby tata mógł walczyć o zdrowie, nie martwiąc się, czy starczy na chleb.
Magdalena już nie wróci. Ale możemy sprawić, żeby jej dzieci wiedziały, że świat o nich nie zapomniał.
Każda złotówka to kawałek nadziei dla tej rodziny.
Jeśli nie możesz wpłacić - udostępnij. Niech ktoś jeszcze zobaczy tę historię. Niech ktoś jeszcze wyciągnie rękę.
Dziękujemy z całego serca.
Jeśli ktoś z Państwa chciałby pomóc w inny sposób (np. wsparcie przy remoncie, którego tak bardzo potrzebują, przekazanie rzeczy dla dzieci lub większa darowizna) prosimy o kontakt mailowy: [email protected] lub telefoniczny: 667-131-801
Bydgoszcz ❤️
Bydgoszcz
Bydgoszcz
[email protected]
Bydgoszcz