Karina Gajek

Description

Dwóch świetnych młodych chłopaków podczas jazdy na rowerze zauważyło na drodze zrezygnowaną, czarną, kupkę nieszczęścia.

Zadzwonili od razu do mamy, a Kinga do mnie.


Pojechaliśmy na miejsce, dwa maleństwa już były pilnowane przez chłopców, a my zaczęłyśmy brodzić w gąszczu pokrzyw w poszukiwaniu kolejnych dwóch.


Złapaliśmy całą czwórkę, dwa ok. 5 tygodniowe i jedną ok. 2-3 miesięczną kociczke.

Maleństwa są bardzo chodzę i słabe. Czarne mają silny koci katar, rozklejamy oczka :(

fd5c8fe8ab564ae4.jpegProsimy Was o pomoc w wyleczeniu i przygotowaniu ich do adopcji. Nawet kilka złotych to wielka pomoc i dla nas ulga..



t960a00116c2f986.jpeg

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using