Faktura za leczenie kocich istnień.
Faktura za leczenie kocich istnień.
Description
Ostatnie tygodnie to dla nas prawdziwy maraton walki o życie i zdrowie kotów, które trafiły do nas w dramatycznym stanie. Każdy z nich wymagał natychmiastowej interwencji weterynaryjnej, hospitalizacji, leków i opieki pooperacyjnej. Faktury już się piętrzą, a my nie mamy czasu złapać oddechu- bo kolejne kocie dramaty trafiają pod nasze skrzydła.
🖤 Merida- czarna kotka z gniącą łapką i ogonem
Została przywożona do naszego weterynarza stanie zapalnym, z martwicą kończyny i ogona. Walczyła o życie w bólu, z wysoką gorączką. Żeby ją uratować, konieczna była amputacja. Teraz dochodzi do siebie, w domu tymaczasowym u właścicieli. Niedługo będzie szukała nowego domku.

🤍 Biały – kot po wypadku z niedowładem
Biały został potrącony i pozostawiony sam sobie. Trafił do nas z niedowładem niedowładem tylnich łap. Wymagał diagnostyki i ciągłego leczenia, by miał szansę stanąć na łapy. Dziś już chodzi i ciszy się nowym domkiem :)

🐣 Maluchy w ciężkim stanie
Do tego doszły kocięta w stanie skrajnego wyczerpania. Odwodnienie, infekcje, brak odporności – każde z nich to osobna walka o przetrwanie. Kilka dni kroplówek, antybiotyki, karmienie strzykawką i opieka całodobowa uratowały im życie, ale każdy dzień generował rachunki.

💸 Dlaczego prosimy o pomoc?
Faktura od weterynarza już wystawiona, a kolejne zabiegi (w ciągu miesiąca musimy wykastrować 7 kociaków) i leczenie są w toku. Nie mamy wsparcia miejskiego ani stałego finansowania. Utrzymujemy się wyłącznie z darowizn ludzi, którym los zwierząt nie jest obojętny.
Każda złotówka to realna pomoc ❤️
Pomóż nam dalej ratować te, które nie mają nikogo.
Jeśli możesz – dorzuć się, udostępnij, podaj dalej. Dzięki Tobie koty, które nie miały szans, dostaną życie od nowa.
🧡 Dziękujemy z całego serca – w imieniu naszych podopiecznych, tych już uratowanych i tych, które dopiero proszą o pomoc.
Was chyba w głowę coś strzeliło ratować tego biednego kota z gnijącą połową ciała
❤️🩹