Operacja kręgosłupa beagle'a Reseta !!! PILNE LUTY 2021 !!!
Operacja kręgosłupa beagle'a Reseta !!! PILNE LUTY 2021 !!!
Updates1
-
Stan aktualny: Piątek 19.02- Reset był operowany we wtorek, oba dyski zostały usunięte w jednej procedurze. Jeden z nich był zwapniały i wrośnięty w rdzeń kręgowy, dlatego dr Mederski usunął go częściowo, aby nie uszkodzić rdzenia. Wg Doktora była to jednak "stara sprawa", która nie dawała objawów, stan ostry był powodowany przez drugi z dysków- między kręgiem 5 a 6.
Reset czuje się świetnie, jest 3 doba po operacji, a on odzyskał sprawność, nie okazuje bólu, wykonuje wszystkie niedostępne niedawno dla niego ruchy- chodzi, bez utykania, merda ogonem, poprawa jest spektakularna! Oczywiście na tę chwilę jest jeszcze na lekach przeciwbólowych i musi być hamowamy przed zwykłymi biglowymi szaleństwami- nadal biegi, skoki i schody są zakazane, ale wszystko zmierza ku dobremu! Ponadto w sytuacji, gdy pies chodzi, nie ma potrzeby wdrażać dodatkowej rehabilitacji🙂🙂
Dziękuję wszystkim, którzy pomogli nam w tej ciężkiej sytuacji- miarą Waszej życzliwości jest obecny stan mojego Przyjaciela 😊😊😊 Dziękuję za Wasze serce dla mojego psiaka!
Do zdjęć dorzuciłam wypis pooperacyjny oraz paragon- cała zebrana suma na dzień 18.02.2021r. została przekazana na poczet operacji (z pozostałą kwotą ok. 1800zł poradziliśmy sobie już sami❤)
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Dzień dobry wszystkim Znajomym i Nieznajomym!
Jestem dziewczyną z psem, którą mijasz codziennie w lesie i na osiedlu. Osobą, która poza swoim ukochanym zwierzęciem świata nie widzi już od ponad 9 lat. Pękło mi serce, gdy Reset - mój ukochany beagle, szczupły i sprawny pies, który maszeruje ze mną wiele kilometrów dziennie - z dnia na dzień stał się kulą piszczącego nieszczęścia...
Na początku lutego 2021 roku Reset bez wyraźnej przyczyny, urazu zaczął wykazywać objawy ogromnego bólu przy wchodzeniu po schodach, wskakiwaniu na kanapę, witaniu się z domownikami, stojąc na dwóch łapach... Kolejne dni przynosiły jedynie pogorszenie- bardzo bolały przednie łapy, pisk przy podnoszeniu się, kładzeniu, Reset chodził z opuszczoną głową, nie mógł jej dźwignąć do góry... Chód wygięty w łuk, podkurczanie przednich łap, głównie lewej... Po chwili pies sprawny, jak mało który na moim rodzimym osiedlu zamienił się w jeden wielki PISK BÓLU...
Wizyta u prowadzących od wielu lat psa Weterynarzy, w CentrumVet we Włocławku, przyniosła wstępne wyjaśnienie tego okropnego stanu - badanie rentgenowskie wykazało zwapnienie krążka międzykręgowego (dysku) pomiędzy kręgami szyjnymi 5 i 6. Każda osoba zmagająca się z problemami wypadającego dysku wie, jak potworny jest to ból i jak ogranicza możliwość normalnego poruszania się...
Dalszą diagnozę podjęłam 08.02.21r. w poleconej klinice Verum w Grudziądzu, pod kierunkiem dra n.wet. Jacka Mederskiego- specjalisty neurochirurga. Badanie tomografem komputerowym z użyciem kontrastu przyniosło JESZCZE GORSZE WIADOMOŚCI. Wypadł, nie jeden, ale DWA DYSKI, wcześniej wspomniany pomiędzy 5 i 6 kręgiem oraz drugi- pomiędzy kręgami 2 i 3. Dotychczasowa diagnostyka i podjęte leczenie zachowawcze lekami sterydowymi w ciągu kilku dni wyniosły już ponad 2000 zł.
Obecnie Reset ledwie trzyma się na łapach, jest wnoszony i znoszony nawet kilka schodków przed klatkę schodową na załatwienie potrzeb fizjologicznych. Ból utrzymuje się stale, pies nie może ułożyć się wygodnie, stać, siedzieć bez bólu. Ponadto brak podjęcia leczenia grozi paraliżem!!
Jestem studentką, nie posiadam możliwości finansowych na pokrycie kosztów planowanych DWÓCH OPERACJI NEUROCHIRURGICZNYCH, usuwających nieprawidłowe dyski, które łącznie wyniosą około 10 TYSIĘCY ZŁOTYCH... :( :( :(
Dr Mederski przewiduje jedną dłuższą operację, usuwającą oba dyski lub dwie krótsze, po jednym każda - w trakcie operacji zapadnie ostateczna decyzja, dyktowana stanem parametrów życiowych Reseta w całkowitej narkozie, której musi być poddany. W przypadku jednej operacji koszta zmniejszają się o przygotowanie sali operacyjnej i anestezję (wprowadzenie i utrzymanie psa w stanie narkozy przez Anestezjologa). Jeśli jednak przedłużająca się narkoza zacznie szkodzić psu, będzie koniecznie wybudzenie i przeprowadzenie drugiej operacji kilka dni później.
Cel zbiórki ustawiam na kwotę bezwzględnie konieczną do przeprowadzenia jednej podwójnej operacji.
Z tego miejsca więc BŁAGAM wszystkich dobrych ludzi, którzy mogą dorzucić choćby złotówkę na ratowanie mojego Przyjaciela, aby ULŻYĆ mu w stałym bólu, jaki obecnie odczuwa pomimo zastosowania leków oraz umożliwić powrót do SPRAWNOŚCI! Z góry ogromne dzięki dla każdej życzliwej osoby, wpłacającej bądź udostępniającej tę zrzutkę! <3
Reset ma 9 lat, nie dotarł do końca swojej biglowej drogi na tym świecie, proszę, pomóżcie mu jeszcze pocieszyć się kilka lat hasaniem (może teraz już bardzo ostrożnym) i węszeniem po lasach... Dbam o Niego jak najlepiej potrafię od 9 lat, jest na diecie weterynaryjnej, ze względu na przewlekłe zapalenie trzustki (bardzo bolesna przypadłość) i mnogość alergii pokarmowych.
Gdyby stan ten dotyczył mnie samej, nie zdecydowałabym się na prośbę o pomoc, lecz MUSZĘ zrobić wszystko, aby wyleczyć mojego psa...
Na załączonych materiałach dwa zdjęcia kanału rdzenia kręgowego z wpadniętymi dyskami- zdjęcia z dzisiejszego (08.02.21r.) badania oraz karta informacyjna wizyty z wynikami badań krwi przeprowadzonymi również 08.02. w Verum w Grudziądzu.
Operacje mają odbyć się w przyszłym tygodniu (15-19.02.2021r.) - PILNE!!!
JESTEŚ ODPOWIEDZIALNY ZA TO, CO OSWOIŁEŚ. Antoine de Saint-Exupéry
Dużo zdrówka i trzymamy kciuki razem z Fanti🥰😍
Mauro życzy zdrówka
Od Ariego
Trzymaj się piesku ;-*
Powiedzenia!