id: aws527

Koszty leczenia Dyzia i operacja na przepuklinę przeponową

Koszty leczenia Dyzia i operacja na przepuklinę przeponową

 
Weronika Kasprzyk

Description

Cześć, nazywam się Weronika Kasprzyk i działam w grupie BANKOTKI założonej 3 lata temu przez Magdę Jagnicką. Na naszym liczniku mamy 411 uratowane koty 🥹 Na co dzień studiuję, Magda pracuje, a jednocześnie pomagamy  bezdomnym kotom: znajdujemy im miejsca w domach tymczasowych, leczymy, ogarniamy zdrowotnie i wydajemy do odpowiedzialnych domów stałych.

image

Jakiś czas temu dostałyśmy informację o mamie i maluchach mieszkających w piwnicy przy ul. Ludwiki w Warszawie. Blisko centrum miasta, ale nieciekawa okolica… W pierwszej wersji miałyśmy tylko polecić kogoś kto zajmuje się wyłapywaniem kotów, ale ostatecznie to na nas spadła opieka nad tą rodziną. Zaczęliśmy klasycznie: odrobaczanie, oswajanie… Nagle wszystkie koty zaczęły chorować. Myśleliśmy, że to zapalenie górnych dróg oddechowych. 

image

Najgorzej poczuł się jeden z małych, Dyzio. Ledwo oddychał, przestał jeść. Maluch z energicznego, wszędobylskiego kociaka stał się bardzo apatyczny i słaby. Objawy pojawiły się dosłownie z dnia na dzień, Dyzio pokładał się z braku siły. Miał wysoką gorączkę i zupełnie stracił apetyt, antybiotyki nie działały. W domu tymczasowym był karmiony ręcznie, dostawał kroplówki, perspektywy były bardzo słabe. W tym samym czasie pojawiła się tajemnicza kocia choroba związana z ptasią grypą, więc byliśmy dodatkowo bardzo zestresowani co się dzieje…

image

image
Po szeregu badań i prześwietleń płuc, brzuszka oraz wizycie u jednego z najlepszych chirurgów w Polsce, czyli profesora Galantego, padła diagnoza. Przepuklina przeponowa. Jest to bardzo rzadka wada wrodzona u kotów i psów. Często występuje w wyniku urazu: kopnięcia, wypadku lub uderzenia z dużej wysokości. Ta przepuklina sprawia, że Dyzio nie może swobodnie oddychać. Jego małe ciałko codziennie się dusi, a każdy oddech to dla niego ogromny wysiłek. Aby mu pomóc, konieczna jest operacja, bez której na pewno umrze. 

image

Dzięki operacji Dyzio może dalej przeżyć spokojnie i kolejne 20 lat. Dr Galanty widzi zagrożenia, bo kotek jest wciąż bardzo mały, ale jest to specjalista z ogromną renomą i bardzo długim stażem i gdyby nie było szansy uratować kotka, to nie podjąłby się zadania. 

image
Koszt takiego zabiegu to 4 tysiące złotych, a do tego dochodzą codziennie kontrole po operacji i podawanie kroplówek w ramach rekonwalescencji (na chwilę obecną koszt dodatkowy to 1600zł). Leczenie Dyzia zaczęło się dwa tygodnie temu i już poważnie nadszarpnęło nasze fundusze. Dyzio znosi wszystko dzielnie, z dzikuska stał się cierpliwym i kochanym kocurkiem - on chce po prostu wyzdrowieć…

Pomóżmy Dyziowi odzyskać siły!

Dziękujemy za Wasze wsparcie 🙂

image
image
image
image
image
image
image
image
image
image
image

Comments 15

 
2500 characters
  •  
    Anonymous user

    Trzymam kciuki za Dyzia, razem ze mną dwa moje koteczki Tadeusz i Lucjan 🥹

    hidden
  •  
    Anonymous user

    chcialabym wplacic wiecej ale jestem biedna studentka

    PLN 10
  • Ewa

    Dyzio trzymaj się!

    PLN 50
  •  
    User unregistered

    Powodzenia Dyzio

    PLN 100
  •  
    Fruzia

    Zdrowiej Dyziulku!

    PLN 100
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using