id: bdz283

Auto dla Pogotowia Rodzinnego – jedźmy po dobro - UDA SIĘ!

Auto dla Pogotowia Rodzinnego – jedźmy po dobro - UDA SIĘ!

 
Teresa Gembara

Description

Kochani,🤗

nazywam się Teresa Gembara i od kilkunastu lat prowadzę Pogotowie Rodzinne – miejsce, w którym dzieci znajdują dom wtedy, gdy ich własny świat się rozpada. Trafiają do mnie maluchy i nastolatki, często w środku nocy, po bardzo trudnych i traumatycznych przejściach, z bagażem doświadczeń i historii, których niejeden dorosły nie byłby w stanie udźwignąć :(

Nie pytam, dlaczego, nie zastanawiam się długo – po prostu otwieram drzwi i serce.

💕💕

Formalnie i zgodnie z przepisami w pogotowiu rodzinnym powinno przebywać maksymalnie troje dzieci.

Obecnie pod moją opieką jest 14 dzieci – od najmłodszych, które dopiero uczą się mówić, po starsze, które wkrótce wejdą w dorosłość. Każde z nich ma swoją historię, swoje rany i swoje potrzeby. Staram się dać im to, co najważniejsze – poczucie bezpieczeństwa, miłość, spokój i nadzieję, że mimo wszystkiego, co przeżyły, świat potrafi być dobry.

Wiem, że 14 dzieci to ogromny ponad stan, ale kiedy słyszę, że kolejne dziecko potrzebuje miejsca, nie potrafię powiedzieć „nie". Każde z nich zasługuje na to, by mieć gdzie spać, by ktoś ugotował im ciepły obiad, wysłuchał, przytulił i po prostu był.

💕💕

To codzienne życie to nie tylko ogrom serca, ale też mnóstwo obowiązków.

Nie jestem osobą, która często prosi o pomoc, ale dziś muszę to zrobić.


Mieszkam niedaleko Żar, ale pokonuję dziesiątki kilometrów do Zgorzelca i okolic - do ośrodków, do których dowożę dzieci, do psychologów, terapeutów, na wizyty u lekarzy, czy na spotkania z rodzicami biologicznymi.

Niestety, mój samochód, który od lat służył nam w tych wszystkich podróżach, jest już w bardzo złym stanie technicznym. Coraz częstsze awarie, drogie naprawy i ogromna eksploatacja sprawiają, że utrzymanie go staje się zbyt dużym obciążeniem. Dodatkowo minusem jest to, że autko jest małe, przez co przewiezienie dzieci, fotelików i zakupów graniczy z cudem.

Niestety już wielokrotnie byłam w sytuacji, gdy auto odmówiło " posłuszeństwa" - a niestety zdarza się to coraz częściej :(


Dlatego z pokorą i nadzieją proszę o pomoc w zakupie większego, bezpiecznego samochodu, który pozwoli mi dalej działać – spokojnie, odpowiedzialnie i bez obaw, że w każdej chwili coś się zepsuje.

Nowe auto nie jest dla mnie fanaberią a koniecznością, bez której trudno będzie mi zapewnić dzieciom codzienną opiekę, bezpieczeństwo i możliwość prawidłowego funkcjonowania.


Z całego serca dziękuję każdemu, kto zechce nas wesprzeć : mnie i moje cudowne dzieciaczki– każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest ma znaczenie.

Dzięki Wam mogę dalej być dla dzieci wtedy, gdy najbardziej tego potrzebują. ❤️


Z wdzięcznością,

Teresa Gembara ❤️

Comments 34

 
2500 characters
  • Teresa Gembara

    Kochani ! Dzięki Waszej ogromnej życzliwości udało się zebrać środki na samochód dla naszej rodziny zawodowej, którą od lat z ogromnym zaangażowaniem prowadzi Pani Teresa, na co dzień otaczając dzieci troską i ciepłem. To dla niej ogromne wsparcie i realna pomoc w codziennym życiu. Pani Teresa będzie mogła bezpiecznie wozić dzieciaczki : do szkoły, lekarzy, na zajęcia i wszystkie ważne małe-wielkie sprawy dnia codziennego. Ten samochód to nie tylko środek transportu, ale przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa, spokoju i troski o dzieci. Jesteśmy ogromnie wdzięczni każdej osobie, która dorzuciła swoją cegiełkę, udostępniła zbiórkę albo trzymała za nas kciuki. Pokazaliśmy, że razem możemy pomnażać dobro i zmieniać codzienność dzieci na lepszą. Dziękujemy !!! :) Koordynatorzy Rodzinnej Pieczy Zastępczej <3

    • Teresa Gembara

      Jesteście wspaniałymi ludźmi ! Wasze serca są przepełnione ciepłem, pomocą, wsparciem i życzliwością! Jestem ogromnie wdzięczna za każdą okazaną mi pomoc ! Dobro zawsze wraca ! Pozdrawiam każdego z osobna i mocno ściskam! JESTEŚCIE REWELACYJNI ! - Teresa.

  • Ewa Styczeń

    Luźna dycha 😊 Karolu, za Newsy Bez Wirusa Ci dziękuję, Dzięki nim wspaniałych ludzi odnajduję, Takich jak Pani Teresa z sercem na ramieniu, Która pomaga zapomnianym dzieciom w cierpieniu. Nie tylko drzwi domu szeroko im otwiera, Ciepłe obiady gotuje, karmi i ubiera, Słucha ich, przytula i wspiera, Złe wspomnienia w ten sposób zabiera. Swą dobrocią i miłością emocje ich uwalnia, Uczy ich i tym miejsce na nowe zwalnia, Spokój i bezpieczeństwo im daje, I nowy sens ich istnieniom nadaje. Przy tym wiarę i nadzieję im przywraca, I dystans ich do siebie i ludzi tym skraca, Mogą z zaufaniem przestać już zwlekać, Przestać od siebie i innych uciekać. Dziękuję Pani Tereso z serca całego, Za dar Pani serca tak wspaniałego, Dziękuję Karolu za to co tworzysz, Za każde dzieło które jeszcze stworzysz. Takich właśnie ludzi nam trzeba, Aniołów zesłanych z samego nieba, Oboje jesteście moimi Aniołami, Stróżami i Miłości Apostołami. Luźną dychę i wiersz na zrzutce tu daruję, Wdzięczność i miłość mą tak ofiarowuję, Specjalnie konta wszędzie zakładam, Gdyż nadzieję i wiarę w ludziach pokładam.

  • Mateusz S

    Newsy bez wirusa

  •  
    Anonymous user

    Newsy bez wirusa :D

    PLN 100
  •  
    Gosia

    Newsy bez wirusa ;)

    PLN 30
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using