id: bwxexy

Na kastracje królika hodowlanego

Na kastracje królika hodowlanego

Description

Hej!

Jestem Hugo!

Jestem w nowym domu od 20 lutego. Moja nowa mama zabrała mnie z rąk handlarzy "mięsem" w niedzielę. Głowi się i troi, jak mnie oswoić, ale robię postępy od samego początku - ona tak twierdzi. Teraz mam trzy miesiące, ale mama mówi, że już niedługo muszę iść na zabieg, żeby zaprzyjaźnić się z resztą domowników. Nie wiem dokładnie o co jej chodzi, bo ja ich na razie lubię... Ale ona cały czas powtarza "na razie". Według niej, usunięcie mojej dumnej, męskiej części ciała to priorytet, a ja tak zacząłem jej ufać, że aż uwierzyłem!

Nowa mama ma sporo wydatków związanych z pracą, z moimi obecnymi braćmi, bo jeden choruje na przewlekłe kichanie i kaszel, co podobno jest pasterelozą, ale co ja tam wiem.

Widzę tylko, że czasem się martwi, choć nie chce tego po sobie poznać, więc jeśli możecie, grosza dajcie tej wiedźmińce, bo będzie jej łatwiej, kiedy koszt tego zabiegu chociaż w części pokryjecie Wy!

Trzymajcie się ciepło i jedzcie dużo bananów, bo są pyszne <3

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using