By choroby nie odebrały nam wszystkiego
By choroby nie odebrały nam wszystkiego
Updates1
-
Zwracam się do Was ludzi o wielkich i szlachetnych sercach z bardzo ogromna prośba o wsparcie naszej zbiorki ,nawet najmniejsza wplata wasza pomoc może odmienić nasz los .Bardzo gorąco z całego serca proszę o udostępnienie naszego linkuhttps://zrzutka.pl/by-choroby-nie-odebraly-nam-wszystkiego do naszej zbiorki wśród osób zainteresowanych którzy chcieliby Nam pomóc .Wierzymy ze dzięki dobroci uda się Nam przeprowadzić remont mieszkania z dostosowaniem do potrzeb osób niepełnosprawnych oraz dzięki temu nie będziemy się martwic o środki na leczenie ,rehabilitację ,terapie ,specjalistyczne wizyty prywatne, dojazdy ,specjalistyczna dietę .Z całego serca dziękuje bardzo za każdą pomoc i wsparcie .Kochani, z całego serca dziękuję za dotychczasowe wpłaty i wsparcie mojej Zrzutki.Bardzo gorąco proszę udostępniajcie kochani mój link do naszej zrzutki każda najmniejsza wplata ma dla Nas ogromne znaczenie Joanna
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Nazywam się Joanna. Jestem samotną mamą dwojga dorosłych dzieci, które z powodu ciężkich chorób i niepełnosprawności wymagają stałej, całodobowej opieki, leczenia oraz rehabilitacji.
Mój syn Kamil zmaga się z zespołem Aspergera, silnymi stanami lękowymi, fobiami i tikami nerwowymi. Choruje także na przewlekłą astmę, nadciśnienie, ma torbiel szyszynki, wady wzroku i otyłość. Każda z tych chorób wymaga regularnego leczenia i stałego wsparcia, a samodzielne funkcjonowanie jest dla niego ogromnym wyzwaniem.
Moja córka Magdalena urodziła się z autyzmem atypowym oraz umiarkowanym stopniem niepełnosprawności intelektualnej. Towarzyszą jej liczne fobie i silny lęk przed obcymi ludźmi. Nie jest samodzielna i wymaga stałej opieki. Codziennie zmaga się z silnymi bólami głowy, zaburzeniami snu oraz problemami z pamięcią i koncentracją. Ma torbiele w mózgu, choroby endokrynologiczne, astmę i alergie, dlatego wymaga specjalistycznej diety i całodobowej troski.
Ja sama od lat choruję m.in. na jaskrę, rozedmę płuc, astmę, choroby kręgosłupa, tachykardię, nadciśnienie i Hashimoto. Moje zdrowie systematycznie się pogarsza, ale nie mogę się poddać, wiem, że moje dzieci beze mnie nie poradzą sobie.
Nasze życie to nieustanna walka: wizyty u lekarzy, terapie i rehabilitacja. Nie pracuję, ponieważ moje dzieci potrzebują mnie każdego dnia i każdej nocy. Otrzymywane świadczenia nie wystarczają na leki, rehabilitację, dojazdy, specjalistyczną dietę ani podstawowe potrzeby. Dodatkowym problemem jest dom wymagający pilnych napraw i dostosowania do chorób oraz niepełnosprawności.
Zebrane środki zostaną przeznaczone na leczenie, rehabilitację, koszty transportu do specjalistów, specjalistycznej diety oraz remont mieszkania z dostosowaniem dla osób z niepełnosprawnością .
Każdego dnia zadaję sobie pytanie: „Jak przetrwamy jutro?”
Dlatego z całego serca proszę o pomoc.
Każda złotówka to dla nas szansa na leczenie, rehabilitację i godne, bezpieczne życie.
Wasze wsparcie daje nam nadzieję.
Joanna Hellfeuer – subkonto 15701
Kamil Hellfeuer – subkonto 15702
Magdalena Hellfeuer – subkonto 15703
Beneficjenci Fundacji Avalon