id: bzxjpa

Na operacje Szajki

Na operacje Szajki

 
Norbert Stańczyk

Updates5

  • Update:


    Szajka jest już ponad tydzień po operacji. Pierwsze kilka dni było bardzo ciężkich – łapka puchła i zrobił się duży krwiak. Przyjmowała dużo leków: antybiotyk, trzy środki przeciwbólowe, jeden przeciwzapalny oraz probiotyk. Do tego doszedł brak apetytu – nic nie chciała jeść. Musiałam na siłę podawać jej małe kawałki mieska do pyszczka.


    Wczoraj po raz pierwszy zjadła małą porcję mięsa, choć na początku trzeba było ją jeszcze zachęcić i trochę pomóc, żeby przekonała się, że to smaczne. Dzisiaj wreszcie zjadła sama z siebie.


    Byliśmy na dwóch kontrolach i łapka goi się dobrze. Szajka jeszcze nie chodzi w pełni sprawnie, ale to normalne na tym etapie. Niestety już nigdy nie będzie chodzić idealnie. Wcześniej operowana prawa łapka utrudniała jej poruszanie się i cały ciężar ciała przenosiła na lewą. Teraz, po operacji lewej łapki, nie może z kolei obciążyć prawej, dlatego jej chód nie jest prawidłowy.


    Na początku czerwca czeka nas kontrolne prześwietlenie, które pokaże, czy implant dobrze się trzyma. Po prześwietleniu, jeśli wszystko będzie w porządku, dostaniemy zielone światło na fizjoterapię. Dzięki niej Szajka ma szansę na w miarę dobre chodzenie i życie bez bólu. Wiem, że już nigdy nie będzie chodzić tak jak kiedyś, ale jesteśmy pełne wiary, że dalej będzie cieszyć się swoim żyćkiem, mimo ciężkich chwil jakie przeszła

    Wózek, który mamy, bardzo ułatwia nam spacery. Szajka uwielbia w nim siedzieć i do tej pory, gdy tylko czuła się zmęczona, sama dawała znać, żeby ją wsadzić – wtedy mogła spokojnie odpocząć.


    Szajka po powrocie z kliniki Medivet ⬇️

    VOFHZ2HfL9aIxdRc.jpg

    Lapka po 3 dniach od operacji ⬇️

    9MIH1Ci47Q6fQdYU.jpg

    Lapka po 3 dniach od operacji - pierwsza kontrola i zmiana opatrunku ⬇️

    NJgjPgKnMRArtpYI.jpg

    Lapka 5 dni po operacji ⬇️

    uinYN37OH0Ypz1Z1.jpg



Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

Hey wszystkim,

Zwracam się z prośbą o wsparcie dla mojego psa Szajki, która od najmłodszych lat zmaga się z problemami ortopedycznymi.


Od samego początku jej życie nie było łatwe.


W 2020 roku, mając zaledwie 10 miesięcy doznala zwichnięcia rzepki II stopnia w prawej łapce. Musiała przejść swoją pierwszą poważną operację. Konieczne byla trochleoplastyka czyli pogłębienie bloczka kości udowej oraz przesunięcie przyczepu więzadła rzepki. Dla tak młodego psa oznaczało to ból, ograniczenie ruchu i długą rehabilitację. Na szczęście, dzięki leczeniu i opiece, udało się wrócic jej do sprawności i mogla znów normalnie funkcjonować.


Niestety, to nie był koniec jej problemów zdrowotnych.


We wrześniu 2024 roku sytuacja się powtórzyła, ale w znacznie poważniejszej formie. W tej samej, prawej łapce doszło do zwichnięcia rzepki IV stopnia. Konieczna była kolejna operacja tym razem bardziej skomplikowana. Zabieg obejmowal pogłębienie bruzdy bloczkowej, transpozycję grzebienia kości piszczelowej (przesunięcie przyczepu więzadła) oraz wszczepienie implantu ktory stabilizuje kość. To znów oznaczało ból, stres i długie tygodnie rekonwalescencji.


W miedzy czasie w pazdzierniku 2025 roku Szajka przeszla zabieg usuniecia guza. Byl to maly guzek zlokalizowany pod pacha u prawej przedniej lapki. Szajka zle zniosla ten zabieg mimo ze byla krotko w narkozie. Po operacji spedzila kilka dni w klinice pod kroplowkami bo byla bardzo slaba. Na szczescie badanie histopatologiczne wykazalo mastocytome 1 stopnia. Nisko zlosliwy nowotwor. Ulga ogromna. 


Dziś stanęliśmy przed kolejnym wyzwaniem.


Zdiagnozowano zwichnięcie rzepki III stopnia w lewej łapce. Jedyną szansą na powrót do normalnego życia jest kolejna operacja taka sama jaka przeszla w 2024 roku na prawej lapce. 


To już piata operacja, której musi się poddać (w miedzy czasie miala sterylizacje wraz z plastyka nozdrzy i podniebienia w 2021).

Niestety, ostatnie zabiegi pochłonęło niemal wszystkie moje oszczędności.

Mimo tego przed nami kolejne etapy leczenia i rehabilitacji, bez których nie ma szans na pełny powrót do zdrowia. Koszty są bardzo wysokie i przekraczają moje możliwości finansowe.

Dlatego zdecydowałam się założyć zbiórkę. Każda, nawet najmniejsza wpłata, to dla nas ogromna pomoc i jedyna szansa, by żyć bez bólu. By mógła znowu tarzac sie w trawie, bawić się i cieszyć każdym dniem.


Zebrane środki zostaną przeznaczone na zabieg, leczenie pooperacyjne oraz rehabilitację. Każde wsparcie ma ogromne znaczenie i przybliża ja do życia bez bólu.


Będe wdzięczni za każdą pomoc zarówno finansową, jak i za udostępnienie tej zbiórki dalej. Dzięki temu ma realną szansę znów poruszać się bez cierpienia i cieszyć się codziennością jak zdrowy pies. 🐾

Comments 10

 
2500 characters
  •  
    Tymcio

    Trzymamy kciuki 🩷

    PLN 50
  •  
    User unregistered

    Teddy przesyła dużo uścisków i siły! 🤍

    PLN 50
  •  
    User unregistered

    Tadekishere!
    Jesteśmy z tobą maluszku!

    PLN 50
  •  
    Monika Mirga

    Trzymamy kciuki!

    hidden
  •  
    Stefcio i Nina

    Trzymaj się mała i zdrowiej szybko

    PLN 200
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using