Na leczenie Neferka
Na leczenie Neferka
Updates2
-
16/05/2024
Wczoraj Neferek przyjechał do domu. O dziwo był bardzo ruchliwy, zwiedził wszystkie pomieszczenia w poszukiwaniu michy.
Całe szczęście ma bardzo dobry apetyt i przez cały dzień zjadł wszystko co było mu podane.

Poranna wizyta poszła bardzo dobrze, wszystko z kotkiem jest w porządku. Przez cały dzień bardzo ładnie jadł, więc na wieczornej wizycie został zdjęty wenflon i kotek jest już na leczeniu domowym.
17/05/2024
Dziś Neferek spędził cały dzień na kanapie, ruchliwość zdecydowanie się zmniejszyła. Kotek nie dostaje już leków przeciwbólowych/uspokajających. Rana pooperacyjna bardzo ładnie się goi, Kotek powoli dochodzi do zdrowia.
Sytuacja nadal oczywiście jest poważna i kotek jest pod stałą obserwacją naszą oraz weterynaryjną.
0CommentsNo comments yet, be first to comment!
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Nefer to niespełnia 4 letni kocurek. Najlepszy przyjaciel Lucka i nasza kulka miłości.
Lubi przesiadywać na kolanach, ramoniach, głowie lub udawać szalik, byle się przytulać, najlepiej 24/7.
Nie potrafi usiedzieć na miejscu bo jest niezwykłą wiercipiętką i czuje ciągłą potrzebę wkładania nosa w nasze nosy :)
14/05/2024
Niestety, pomimo iż jest to bardzo grzeczny kotek, w tajemnicy przed nami pożarł nitkę. Nitka zasiała spustoszenie w jelitach, przebiła się na wylot i spowodowała perforację. Kot był pod opieką wenerynaryjną przez prawie 3 tygodnia zanim nitka została odkryta. Z początku tylko wymiotował, więc weterynarze leczyli go obiawowo. Dostawał zastrzyki przeciwzapalne i przeciwwymiotne, Staliśmy się stałymi bywalcami pobliskiej kilini weterynaryjnej. Wymioty ustawały tylko na chwilę, więc co 2-3 dni odwiedzialiśmy kociego lekarza. Zostały wokonany badania krwi, z których niewiele wynikało, ale kotek coraz mniej jadał i wydalał co zjadł tylko drogą wymiotów. Wreszcie weterynarz zrobił lewatywę i badanie USG, które pokazało ciało obce w jelitach. Niestety na miejscu Neferkowi nie mogli pomóc, więc zabraliśmy go kociego szpitala. To nie był koniec złych przygód, ponieważ z pierwszej kliniki, która zapewniała opiekę pooperacyjną odesłali nas z kwitkiem, ponieważ nie byłi w stanie ściągnąć chirurga. Pojechaliśmy na drugi koniec miasta do do jedynej (innej niż poprzednia) tego typy kliniki. Tam po długim oczekiwaniu w końcu nas przyjęli. Niestety była już noc, więc stawka za wszystko była podwójna.
Niestety ciało obce wykryte zostało bardzo późno, więc nitka poczyniła znaczne szkody. Neferkowi zostało wycięte 8cm martwego jelita. Szczęściem operację przeżył, ale został zatrzymany w szpitalu ze względu na wysoką ilość białych krwinek, które wskazują, że organizm jeszcze z czymś walczy. Lekarze obawiają się zapalenia otrzewnej. Czekamy niecierpliwie na dalsze informacje.
Koszty:
Operacja jelita wyniosła nas 5 000zł,
Sam koszt wizyty w klinice gdzie Nefer był operowany wyniósł 350zł,
Każda doba w kocim szpitalu kosztuje nas 550-700 (w zależności od podanych leków i oczywiście noc jest droższa)
Do tej pory dwa badania USG, przed i po operacji - każde 250zł
Badanie krwi - 250zł
Wcześniejsze wizyty w pierwszej klinice weterynaryjnej wyniosły nas około 1500zł.
Nie liczyliśmy dokładnie, nikt nie myślał, że będzie taka potrzeba.
Niestety nie wiemy ile przed nami jeszcze badań i hospitalizacji, potem leczenia i specjalnej diety.
Na razie mocno trzymamy kciuki za Neferka by wyzdrowiał i wrócił do domku. Wszyscy tu za nim mocno tęsknimy!
Będziemy wdzięczni za każdą wpłaconą złotówkę, wyciagnelismy już wszystkie swoje oszczędności i coraz trudniej jest na pokrywać kolejne koszty, których niestety nie sposób przewidzieć.
Dla osoby, która dokona największej wpłaty będzie nagroda.
Namaluję portret Twojego pupila lub jeśli wolisz Twój/Twojego najbliższego!
Tutaj możesz zobaczyć kilka moich obrazów - https://www.artstation.com/vermiliontheartist