Dla Żyletki - żeby w końcu mogła odetchnąć.
Dla Żyletki - żeby w końcu mogła odetchnąć.
Updates4
-
Dzisiaj byłyśmy na badaniach z krwi. Wyniki wyszły dobrze, eozynofile odbiegają od normy, ale Żyletka dostała pipetę odrobaczającą.
Wyniki są na tyle dobre, że w piątek, tj. 5.06, na godzinę 11 mamy zabieg. Prosimy o trzymanie kciuków i kolejny raz: dziękujemy! 🩷
Rozliczenie za morfologię i zabieg dostaniemy po zabiegu. Żeby rozliczyć się z Urzędem Miasta - musi to być na jednym paragonie.

0CommentsNo comments yet, be first to comment!
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Bardzo długo zastanawiałam się, czy w ogóle powinnam zakładać tę zbiórkę.
Wciąż pamiętam, ile dobra dostałyśmy od ludzi, kiedy Żyletka walczyła z chorobą. Dzięki Wam mogłam walczyć o jej zdrowie i życie bez poczucia, że jestem z tym sama. I naprawdę - nigdy tego nie zapomnimy. Dlatego tym trudniej jest mi znowu prosić o pomoc. Ale sytuacja trochę mnie do tego zmusza, bo coraz ciężej patrzy mi się na to, jak Żyletka się męczy.
Rujki wracają praktycznie co tydzień i bardzo źle je znosi. Jest niespokojna, zmęczona, często traci apetyt do tego stopnia, że muszę dokarmiać ją strzykawką. Chcę jak najszybciej zapewnić jej spokój i komfort, ale przed sterylizacją musimy wykonać jeszcze kilka bardzo ważnych rzeczy.
Na szczęście udało się uzyskać dofinansowanie z Urzędu Miasta, dzięki czemu koszt samego zabiegu jest już pomniejszony o prawie 200 zł - i jestem za to ogromnie wdzięczna. Nadal jednak musimy pokryć koszty:
• echo serca - ok. 300 zł
• badania krwi - ok. 130 zł
• sterylizacja - ok. 200 zł
Przy kotach brytyjskich echo serca przed narkozą jest bardzo ważne, dlatego nie chcę tego pomijać ani robić „po kosztach”. Po wszystkim, co już przeszła, chcę po prostu zrobić to bezpiecznie.
Jeśli ktoś chciałby dorzucić choć małą cegiełkę dla Żyletki - będziemy ogromnie wdzięczne.
A jeśli nie możecie pomóc finansowo, samo udostępnienie albo dobre słowo też znaczy dla nas bardzo dużo.
Żyleta już raz pokazała, jak wielką jest wojowniczką. Teraz chciałabym po prostu pomóc jej żyć spokojniej.