Na leczenie i rehabilitacje Bogdana- ojca, dziadka!
Na leczenie i rehabilitacje Bogdana- ojca, dziadka!
Description
Cześć wszystkim, nigdy bym nie pomyślała, że kiedyś będę musiała założyć zbiórkę, aby walczyc o powrót do zdrowia. Niestety życie jest nieprzewidywalne i pisze różne scenariusze. Jesteśmy rodziną, która zawsze szła pod wiatr, walczyła z przeciwnościami losu. Nigdy nie lubiliśmy prosić o pomoc, ale w obecnej sytuacji nie mamy wyjścia. Bogdan czyli mój 49 letni ojciec, był bardzo pogodnym, ruchliwym i pracowitym człowiekiem do dnia 28.08.2020, w którym doszło do nieszczęśliwego zdarzenia. W trakcie powrotu do domu na komunie swojej 9 letniej córki, poprzez migotanie komór serca doszło do zatrzymania akcji serca - tata był bardzo długo reanimowany (8 razy defibrylowany przez 60 minut). Na skutek tego zdarzenia doszło do uszkodzenia mózgu poprzez niedotlenienie. Akutalnie tata leży w klinice w Greiswaldzie, z której musimy go zabrać. Poprzez sytuacje epidemiologiczną w Polsce NFZ ma problem ze znalezieniem miejsca w polskiej placówce i sprawa trochę się komplikuje. Chciałabym zabrać tatę do placówki w Toruniu, która zajmuje się osobami w stanie apalicznym - to w uproszczeniu stan, w którym chory jest przytomny, otwiera oczy i potrafi zatrzymać wzrok na konkretnym przedmiocie, ale nie może nic powiedzieć ani się poruszyć. Fundacja „Światło” wybudziła już ponad 70 osób i tym samym dając szansę na „normalne życie”. Fundacja posiada dobrych specjalistów, opiekę i cudownych ludzi, który zawsze są gotowi nieść pomoc, dlatego tak bardzo chciałabym aby trafił tam mój ojciec. Wciąż nie tracę nadziei na to, że jego stan się poprawi. Środki ze zdbiorki przekaże na leczenie, rehabilitacje i opiekę w placówce w Toruniu (koszt miesięczny wynosi 2250 zł) oraz na pokrycie kosztów transportu do Polski! Dziękuje wszystkim, którzy przyczynią się do tej małej wielkiej akcji!!! ❤️🙏
Klaudia trzymaj się będzie wszystko dobrze tata wyzdrowieje.