id: cwv5jp

Pomóżmy Iwonie wrócić do zdrowia

Pomóżmy Iwonie wrócić do zdrowia

 
Jacek Haja

Description

URupOoXqgZOavjYh.jpgIwona to nasza koleżanka z pracy, germanistka i logopedka, zatrudniona w Szkole w Wapnie od prawie trzydziestu lat. Wychowawczyni wielu roczników, nauczycielka kolejnych pokoleń absolwentów, nasza „Pani od niemca”, Pani od logopedii, Przyjaciółka.

W czerwcu przeszła udar mózgu, który sprawił, że przez pewien czas była całkowicie sparaliżowana. Potem niektóre funkcje mózgowe i fizyczne powróciły. Wciąż prawa strona ciała jest porażona i niesprawna.

Iwona nadal wymaga intensywnej rehabilitacji, pomocy logopedycznej, ćwiczeń, zakupu środków higieny osobistej. Wszystko to przekracza jej możliwości finansowe, dlatego prosimy o wsparcie dla Niej. Iwona potrzebuje też nadziei – że będzie lepiej, że będzie mogła mówić, chodzić, poruszać swobodnie ciągle niesprawną ręką.

Pomóż, wpłać choć drobną kwotę, dzięki czemu Iwona skorzysta z turnusu rehabilitacyjnego lub indywidualnej pomocy fizjoterapeutycznej.

Dziękujemy w Jej imieniu za każdą wpłatę.

Koleżanki i koledzy ze Szkoły Podstawowej im. Adama Mickiewicza w Wapnie

______________

6 września zadzwoniłem do p. Grzegorza (partnera p. Iwony), aby poinformować o postępach w zbiórce oraz o wszystkich dobrych słowach i życzeniach, które pojawiają się przy okazji wpłat. Grzegorz przełączył mnie w tryb głośnomówiący i p. Iwona słyszała mój przekaz, a ja słyszałem ... radość p. Iwony z mojego kontaktu. Niestety nic nie mogłem zrozumieć, bo to nie była normalna mowa, ale można było poczuć tę chęć przekazania ... chęć kontaktu ...

W każdym razie bardzo cieszymy się z takiego dużego odzewu i wielu wpłat.

Przy okazji zwracam uwagę, że technicznie można na cel wpłacić dokładnie tyle ile się chce. Wsparcie serwisu zrzutki jest opcjonalne, a nie obligatoryjne. Wystarczy uważnie czytać i odpowiednio zaznaczać.

____________

10 września ponownie rozmawiałem z p. Grzegorzem, który opiekuje się p. Iwoną i jest notarialnie upoważniony do jej reprezentowania. Wspólnie postanowiliśmy, że przeleję pierwszą transzę z WASZYCH wpłat. Technicznie odbywa się to w taki sposób, że muszę przelać na początku na moje prywatne konto, a dopiero następnie przelewam dalej. W tym wypadku zrobiłem to na konto p. Grzegorza.

NEPg7jzH9p3BmkYj.png

Na zrzucie ekranowym widać (na dole) wpływ na moje konto, a powyżej ta sama kwota (6800 zł) przelana na konto p. Grzegorza.

Później postaram się dodać dokumentację całkowitego rozliczenia z wpłat.

______________

4 października dociera zdjęcie ze złamaną nogą i zostaje dodane. Pewnie wiele osób chciało by wiedzieć, co ze zdrowiem. Jak widać, to nie jest takie proste. Niby jest poprawa, a z drugiej strony ... złamana noga.

pzktWEMjJM8Um5Lf.jpg

9 grudnia wypłaciłem (na swoje konto) pozostałą część zebranej 4140 zł i tego samego dnia przelałem całą sumę na konto p. Grzegorza (partnera p. Iwony). Wcześniej nic nie konsultowałem, po prostu minął termin zrzutki. Proszę sobie wyobrazić, że 10 grudnia rano zadzwonił do mnie p. Grzegorz i ... poprosił czy nie mógłbym przelać chociaż części kolejnych zabranych pieniędzy.

Na co ja mogłem odpowiedzieć, że ... ma trochę poczekać i niedługo pojawią się pieniądze. Mogłem się poczuć takim Św. Mikołajem, ale WSZYSCY, którzy wpłacili, stali się takimi Św. Mikołajami.

W imieniu Iwony Miloch SERDECZNIE DZIĘKUJĘ!!!

-

Natomiast żeby nie było wątpliwości dodaję zrzut z transakcji

jHJVn4EbCrz2s9UW.png

Comments 5

 
2500 characters
  •  
    Anonymous user

    Szybkiego powrotu do zdrowia Pani Iwono!

    PLN 50
  •  
    Anonymous user

    Życzę wytrwałości i powrotu do zdrowia 👍

    PLN 200
  •  
    RACZKI

    Dasz radę "Siła jest kobietą"💪

    PLN 100
  • Agnieszka

    Dużo siły i zdrowia Pani Iwono.

    PLN 50
  •  
    Anonymous user

    Trzymam kciuki Pani Iwono

    PLN 20
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using