Description
Dzień dobry, nazywam się Hanna Huzhva, i mam 47 lat. Do Polski przyjechałam z Ukrainy w pierwszych tygodniach wojny i osiedliłam się w Złotowie na północy Wielkopolski, gdzie od razu podjęłam pracę fizyczną. Jestem szczęśliwą mamą dwóch dzielnych córek. Młodsza, Ewa, ma 13 lat, mieszka ze mną w Złotowie i uczy się w polskiej szkole. Starsza, Olga, jest lekarką w Ukrainie i codziennie ratuje życia ukraińskich żołnierzy. Jest z nami również mój wspaniały mąż Igor.
Moja choroba zaczęła się w lutym tego roku, kiedy zaczęłam czuć się niedobrze i tracić wage. Do czerwca byłam leczona z powodu nawracających bóli kręgosłupa, ale ponieważ te nie ustępowały, a ja byłam coraz słabsza, trafiłam do Centrum Onkologii w Bydgoszczy. Po pogłębionych badaniach, w sierpniu 2024 r zdiagnozowano u mnie raka trzustki z naciekami. Konsylium lekarskie w Centrum Onkologii w Bydgoszczy uznało, że na moim etapie choroby nie można przeprowadzić operacji. Została wyznaczona mi chemioterapia, którą rozpocznę 12 września br. w Pile.
Pomimo bardzo trudnej sytuacji, w jakiej się znalazłam, mam w sobie ogromną moc walki z chorobą, do której potrzebuję wsparcia. Obecnie z powodu złego samopoczucia, powracających bóli oraz utraty masy ciała, musiałam przerwać pracę i nie otrzymuję żadnych świadczeń chorobowych. Na co dzień wspiera mnie rodzina, ale rosnące koszty związane z terapią zaczynają przekraczać możliwości zarobkowe mojego męża, który jest obecnie jedynym pracującym członkiem rodziny i na którego barkach spoczywa obowiązek naszego utrzymania.
Celem mojej zbiórki jest pokrycie bieżących kosztów, w tym zakup odżywek i terapeutyków wspierających chemioterapię. Na kolejnych etapach pieniądze ze zbiórki chciałabym przeznaczyć na rehabilitację po leczeniu chemią. Będę wdzięczna za każdą wpłatę, od której zależy jakość mojego leczenia w tej trudnej walce. Powyżej udostępniam moje rozpoznanie i zachęcam do kontaktu ze mną w razie pytań.
Trzymajcie proszę za mnie kciuki!
💚❤️