Description

Michał miał zaledwie 4 lata, gdy tragiczny wypadek odebrał mu sprawność i odmienił całe jego życie. Dziś, po 28 latach, nadal jest przykuty do wózka inwalidzkiego i całkowicie zależny od pomocy innych. Jego największym oparciem jest mama, pani Krystyna, która sama walczy ze złośliwym nowotworem. Oboje potrzebują naszej pomocy.


Wypadek spowodował u Michała rozległe, zagrażające życiu obrażenia. Długie miesiące spędził w szpitalach, a później wielokrotnie wracał na leczenie. Dziś zmaga się z niedowładem czterokończynowym, zaawansowanym zanikiem mięśni i poważnymi problemami z mową. Przy wzroście 170 cm waży zaledwie 35 kg. Nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować — każdego dnia potrzebuje pomocy w codziennych czynnościach, leczeniu i pielęgnacji.


28 lat bez samodzielności, bez możliwości zwyczajnego życia. Michał ukończył szkołę w ramach indywidualnego nauczania, ale nigdy nie mógł żyć tak jak jego rówieśnicy. Dziś regularna rehabilitacja jest niezbędna, by spowolnić dalszy zanik mięśni i zapobiegać bolesnym przykurczom. Potrzebuje także leków, środków opatrunkowych, materiałów medycznych oraz sprawnego wózka i łóżka ortopedycznego. To wydatki, których nie można odłożyć na później.


Mama, która sama walczy o zdrowie

Przez lata pani Krystyna była przy synu każdego dnia. Poświęciła mu ogromną część swojego życia, by zapewnić mu opiekę i bezpieczeństwo. Dziś sama zmaga się ze złośliwym nowotworem żuchwy. Przeszła już dwie operacje, podczas których usunięto część żuchwy i języka.

Mimo własnego cierpienia nadal opiekuje się Michałem. Sama potrzebuje leczenia i wsparcia, a jednocześnie wie, że syn nie poradzi sobie bez jej pomocy.


Michał żyje w strachu o przyszłość. Najbardziej boi się dnia, w którym jego mama nie będzie już miała siły się nim opiekować. Kobieta, która przez lata była dla niego całym światem, dziś sama potrzebuje pomocy, by walczyć o zdrowie i siły na kolejny dzień.


Pomóżmy im zawalczyć o bezpieczną przyszłość

Zebrane środki przeznaczymy na rehabilitację i leczenie Michała, leki, materiały medyczne, niezbędny sprzęt i codzienną opiekę. Chcemy również wesprzeć panią Krystynę w jej walce z nowotworem.


Nie możemy cofnąć czasu ani naprawić tego, co wydarzyło się, gdy Michał miał zaledwie 4 lata. Możemy jednak sprawić, że on i jego mama nie będą musieli samotnie mierzyć się z kolejnymi trudnościami.

Prosimy, pomóżmy im. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo mają znaczenie. Dla Michała i pani Krystyny to nie tylko wsparcie finansowe — to nadzieja, poczucie bezpieczeństwa i świadomość, że nie zostali sami.

Comments 1

 
2500 characters
  •  
    Anonymous user •

    Od Michała dla Michała.

    PLN 100
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using this form.