Lider, koń po przejsciach
Lider, koń po przejsciach
Description
Historia konia który dostał 2 szansę w życiu
Przyszedłem na świat, myśląc że to najlepszy dzień w moim życiu. Myślałem że będę rozpieszczany, będę miał człowieka który o mnie zadba, pogłaszcze, nakarmi, uczesze moje piękne futro, przytuli się do mojego miękkiego pyskaSuper być koniem, myślałem ...... Cóż, niestety prawda okazała się daleka od moich marzeń
Nie powiem, fajnie było być koniem sportowym, podziwianym, w tym czasie kochanym. Nie narzekałem, jak zacząłem pracę pod siodłem, było fajnie !!! Człowiek mnie kochal, czyścił, zajmował się mną codziennie.
Cóż, przyszedł niestety ten dzień kiedy iddyla się skończyła,bo większość bajek się kończy.... Moje nogi odmówił;y posłuszeństwa, ciągle młody, schorowany jak staruszek nie nadawałem się już do kochania, nie mogłem już służyć człowiekowi, nie mógł na mnie jeździć, chwalić się mną.... Stałem sie zbędnym balastem, już nie kochanym konikiem ale rzeczą, nikomu niepotrzebnym przedmiotem. Potem było jeszcze gorzej....
Zamknięto mnie w komórce, bez okien, bez światła- prawie oślepłem. Przez 2 lata nie mogłem sie obrócić, położyć, po prostu stałem. Nogi coraz bardziej mnie bolały, pokrywały sie ranami z właśnych odchodów w których stałem. Kopyta
przerosły że zaczęły sie wykręcąc w druga stronę, nie pozwalały mi już utrzymywać równowagi. Myślałem że to już mój koniec.........
Ale przyszła nowa nadzieja, pojawiło się światełko w tunelu, anioły z OTOZ Jastrzębie Zdrój, dobrzy ludzie, które uwolniły mnie z męki, pokazały światło, wyprowadziły na pierwszy od 2 lat spacer!!! Spełniały sie moje marzenia które pielęgnowałem przez 2 lata w samotnej ciemności. Otrzymałem na starość dom, który dał mi kolegów, mogę biegać wolno na wybiegach, moje rany się zagoiły, odzyskałem wzrok, znowu ktoś zadbał o moje siwe futerko, przytulił się do pyska i powiedział: „Nie damy Cie już skrzywdzić, NIGDY!!!” Nadzieja nie umarła, spełniło się moje najskrytsze marzenie abyznowu mieć swojego człowieka który o mnie zadba.
Dzisiaj wiem że zycie jest piękne, trzeba tylko wierzyć!!!
Teraz proszę o trochę wsparcia dla wspaniałych ludzi którzy pokazali mi żę miłość istnieje. Fajnie jest dostawać smaczki, witaminki, fajną paszę oraz ciepłe okrycie. Ty, który to czytasz, jeżeli chcesz dołożyć cegiełkę do mojego szczęścia, podziel się choćby najmniejszą cząstką swojego dobra. Wiara w dobrych ludzi powróciła do mnie i będzie do końca moich dni.
Twój Lider