Pomóż jeżom - zbiórka na mokrą karmę!
Pomóż jeżom - zbiórka na mokrą karmę!
Description
Nazywam się Ilona Buczek i jestem tzw. opiekunem jeżowym, wyznaczonym decyzją Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach.
Mam oficjalne pozwolenie na przyjmowanie, rehabilitację i zimowanie jeży, które nie są w stanie samodzielnie przetrwać w naturalnych warunkach.
🧡 Kogo ratuję?Od września trafiają do mnie tzw. jesienne sierotki jeżowe – malutkie jeże urodzone zbyt późno, by zdążyły przygotować się do zimy.
Często są:
❌ skrajnie wychudzone
❌ zarobaczone
❌ chore
❌ z wagą uniemożliwiającą przeżycie zimy na wolności
Bez pomocy człowieka nie mają najmniejszych szans.
Moim zadaniem jest je wyleczyć, nakarmić, utrzymać przez zimę, a kiedy będą gotowe – oddać naturze.
Z własnych środków finansuję:
✔ opiekę weterynaryjną i leki
✔ środki higieniczne i dezynfekcję
✔ rękawiczki jednorazowe
✔ podkłady higieniczne
✔ suchą karmę
✔ drewnojady – ich ukochany przysmak
Nie proszę o wsparcie w żadnym innym zakresie.
Jedyna rzecz, której nie jestem w stanie udźwignąć sama, to koszt mokrej karmy dla 20 jeży.
To właśnie ona stanowi podstawę ich żywienia i daje:
🟢 energię do odbudowy masy ciała
🟢 siłę do przejścia przez zimę
🟢 szansę na powrót do natury na wiosnę
❗ Koszt mokrej karmy to ponad 1100 zł miesięcznieA przed nami jeszcze kilka miesięcy karmienia.
Dlatego potrzebuję 6000 zł wyłącznie na mokrą karmę.
To nie jest luksus.
To pełna miska, bez której nie ma szans na życie.
🦔 Twoja pomoc = czyjeś przetrwanieKażda wpłata, nawet najmniejsza, zamienia się w:
➡ kawałek realnego, cennego posiłku
➡ siłę na kolejny dzień
➡ możliwość wypuszczenia ich na wolność wiosną
➡ uratowane życie chronionego gatunku
💛 Dołącz do tych, którzy karmią, a nie przechodzą obojętnieNakarm jeża – podaruj życie.
Kliknij WPŁAĆ i pomóż przetrwać zimę 20 małym serduszkom, które same nie poproszą o pomoc.
🦔❤️ Dziękuję.
Ilona Buczek
Komentarz Pana Huberta jest niepoważny. Żeby nie użyć innych słów.
Komentarz do poprzednika, naturalny "dobór naturalny" juz nie istnieje, dawno zabraliśmy zwierzętom ich terytoria, jeże giną zbijane przez ludzi na drogach, w pożarach łąk, przy koszeniu trawników, naturalnego pożywienia coraz mniej, drastycznie spada populacja jeży i naszym obowiązkiem jest im pomagać.
Większe głupoty nie widziałem 😂!!! Może zaczniemy ratować borsuki i jelenie z lasów do schronisk w miastach? Zaburzasz cykl życia, w naturze mamy selekcję i dobór naturalny.