Leczenie Zajawki
Leczenie Zajawki
Updates4
-
30.09: Wizyta kontrolna u ortopedy - leczenie daje efekt, mamy kontynuować antybiotyk, a na zastrzyk z drugiego umówić się do naszej wetki.
07.10: Cały czas stan łapki się poprawia, a tego dnia Zajawka dostała drugi antybiotyk u naszej wetki.
21.10: Zajawka bierze już tylko probiotyk, obserwujemy gojenie łapki.
04.11: Już zakończyłyśmy leczenie, obserwuję, czy stan łapki się utrzymuje, czy może choroba nawraca.
13.11: Łapka wygląda jak zdrowa, Zajawka i ja jesteśmy szczęśliwe. Dziękujemy, że z nami byliście i nas wspieraliście <3
0CommentsNo comments yet, be first to comment!
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
3 tygodnie temu po moim powrocie do domu zauważyłam, że jedna z moich kotek, Zajawka, ma spuchniętą łapkę, z której sączy się ropa, oraz ranę na pyszczku. Była w tym czasie pod opieką petsittera, ale nie zauważył ran wcześniej. Od razu pognałam z Zajawką do weta, gdzie od razu została zaopiekowana przez naszą panią doktor. Jednak na kontroli wyszło, że zmiany wcale się nie leczą, mimo, że dostałyśmy antybiotyk i maść do smarowania ran. Dostałyśmy pilne skierowanie do kociego dermatologa. Tam rany zostały zbadane dogłębniej i wdrożono leczenie. Cały czas leczymy te zmiany, niestety spuchnięta łapka strasznie się ślimaczy, a na kontroli u dermatologa już zmieniłyśmy z leczenia miejscowego na ogólne. Niestety zapowiada się nam jeszcze dużo wizyt i nie damy sobie już rady. Może jesteście w stanie nam pomóc?
Poniżej znajdziecie wszystkie paragony i wypisy z wizyt.
16.09: Niestety rana na łapce się nie goi, jest gorzej. Zajawka kuleje. We wtorek 17.09 mamy zabieg pod narkozą oczyszczenia rany z ropy. Może w końcu dowiemy się, co powoduje tę zmianę. Zmiana na pyszczku już jest prawie zagojona.
17.09: Zajawka miała zabieg, wyszło w nim, że ma 5 przetok, z których wypływała ropa. Rana została oczyszczona, pobrano biopsję na badania. Jesteśmy na antybiotyku 8 dni, jutro mamy kontrolę gojenia się łapki. Jeśli nie będzie się goić, będziemy musiały się udać do ortopedy w celu konsultacji - możliwe, że będzie trzeba amputować palec. Nie wyklucza się teraz, że to zmiana nowotworowa. Przed nami trudny czas badań i stresu, co biednej Zajawce dolega. Kolejne paragony z wizyt i wypisy znajdziecie na dole opisu.
23.09: Jesteśmy po wizycie u ortopedy. Zrobiliśmy kilka zdjęć RTG, łapki i klatki piersiowej. Dzięki nim ortopeda wykluczył nowotwór w płucach i wstępnie jeszcze wstrzymuje się od konieczności amputacji palca. Według niego wszystko wskazuje na zakażenie bakteryjne, bardzo rzadką i oporną bakterią, skoro wcześniejsze leczenie nie pomogło. Dostałyśmy silny antybiotyk i nadmanganian potasu, żeby w nim moczyć codziennie łapkę.
29.09: Jesteśmy kilka dni po wdrożeniu nowego antybiotyku i moczenia łapki - widzę poprawę, przed nami wizyta kontrolna i ocena ortopedy co dalej.
30.09: Wizyta kontrolna u ortopedy - leczenie daje efekt, mamy kontynuować antybiotyk, a na zastrzyk z drugiego umówić się do naszej wetki.
07.10: Cały czas stan łapki się poprawia, a tego dnia Zajawka dostała drugi antybiotyk u naszej wetki.
21.10: Zajawka bierze już tylko probiotyk, obserwujemy gojenie łapki.
04.11: Już zakończyłyśmy leczenie, obserwuję, czy stan łapki się utrzymuje, czy może choroba nawraca.
13.11: Łapka wygląda jak zdrowa, Zajawka i ja jesteśmy szczęśliwe. Dziękujemy, że z nami byliście i nas wspieraliście <3



Koszt zabiegu oczyszczania rany z ropy (pod pełną narkozą był):

Paragony za wizytę po zabiegu i u ortopedy (w cenie są już koszty RTG)

Ostatnie paragony: wizyta kontrolna u ortopedy i wizyta u naszej wetki na podanie drugiej dawki antybiotyku po 2 tyg:

Opisy wizyt:





Wypis po zabiegu oczyszczania łapki:

Wypis po wizycie u ortopedy:

Życzę dużo zdrowia dla kitku! ✨