id: bxw64e

Sportowy plac zabaw dla Rodzinnego Domu Dziecka

Sportowy plac zabaw dla Rodzinnego Domu Dziecka

 
Szymon Machnowski

Updates2

  • d0buswfr19mPV7X4.png

    0Comments
     
    2500 characters

    No comments yet, be first to comment!

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

Nazywam się Szymon Machnowski i razem z moją żoną Liubov Machnowską prowadzimy Rodzinny Dom Dziecka - „Dom Pełen Barw”. W naszej pieczy zastępczej są dzieci w różnym wieku i z całego serca wierzymy, że przez wiele lat w przyszłości będzie ich jeszcze bardzo dużo. To ogromna odpowiedzialność, ale przede wszystkim wielka nadzieja i radość.


Znamy też inne rodzinne domy dziecka, które działają nieprzerwanie od kilkudziesięciu lat. Jeden z nich przez 25 lat dał bezpieczny dom i troskę ponad setce dzieci. To pokazuje, jak ogromna jest skala potrzeb i jak wiele młodych osób może przejść przez takie miejsca dziś, jutro i w kolejnych pokoleniach. To dla nas inspiracja i przypomnienie, jaką wartość ma każdy gest wsparcia.


Nasz dom to nie tylko cztery ściany. Mamy bardzo duży ogród, przestrzeń pełną zieleni i potencjału. Chcielibyśmy tę przestrzeń wykorzystać maksymalnie, dlatego marzymy o stworzeniu placu rekreacyjno-sportowego na około 600 m², który będzie służył zarówno młodszym, jak i starszym dzieciom.


Nie chcemy dla nich zwykłego placu zabaw. Nasz plan to rozbudowane centrum rekreacyjno-sportowe, w którym znajdą się: tradycyjna piaskownica i karuzela, małpi gaj i zestawy wspinaczkowe (ścianki), strefa siłowni zewnętrznej dla starszych dzieci oraz wyjątkowa konstrukcja do aktywności powietrznej – linowe szarfy i kółka akrobatyczne, które pozwolą dzieciom na zabawę, rozwijanie zmysłu równowagi i odwagę. Jeżeli starczy miejsca, to dzieci podpowiadają również linę zjazdową, popularną „tyrolkę”.


Aby to się stało, zapytaliśmy kilku producentów o koszt wykonania takich urządzeń, transport i montaż. Ceny nas przeraziły, ponieważ w zdecydowanej większości za kilka elementów trzeba zapłacić ponad sto tysięcy złotych. Jednak jeden z wykonawców przygotował dla nas bardzo atrakcyjną ofertę i za całość zapłacimy około 46 000 zł, łącznie z transportem i montażem. To realna kwota jak na tak bogato wyposażone i wielofunkcyjne miejsce.


Dodatkowo - od lat organizuję zimowe spływy kajakowe o charakterze charytatywnym, które przyciągają uwagę i wsparcie ludzi z całego świata. W poprzednich latach płynąłem w kilku spływach między innymi dla Emilka, Sławka i Olafka, którzy mierzyli się z przeciwnościami losu. Teraz chcę zrobić to znów, dla nas, dla Domu Pełnego Barw.


Dlatego właśnie w styczniu planuję następny zimowy spływ Wartą, z Jeziorska i ile tylko sił mi starczy w ciągu 6–7 dni. Tym razem nie dla rekordów, ale z jednym, konkretnym celem: zebranie środków na plac rekreacyjno-sportowy, który może zmienić życie nawet kilkuset dzieci w przyszłości.


Plac na który zbieramy nie będzie służył tylko dzieciom z naszego domu. Chcemy organizować pikniki dla dzieci z innych rodzinnych domów dziecka, a także zapraszać rówieśników naszych podopiecznych, aby razem spędzać czas, integrować się, bawić i wspierać.


Wasze wsparcie to nie tylko kilka złotych. To realna inwestycja w przyszłość dzieci, które potrzebują stabilności, radości i przestrzeni do rozwoju.


Jeśli dzięki Waszej dobroci uda nam się przekroczyć zakładaną kwotę (a po cichu bardzo na to liczymy), zapewniamy, że absolutnie każde dodatkowe środki zostaną przeznaczone na kolejne przestrzenie aktywności i rozwoju dla naszych dzieci. Marzymy o małej szklarni, w której najmłodsi mogliby uczyć się sadzić swoje pierwsze pomidorki i pielęgnować rośliny, o dodatkowych stanowiskach do zabawy sensorycznej oraz miejscach do nauki i odpoczynku w ogrodzie. Każda wpłata realnie tworzy nowe możliwości, nowe uśmiechy i nowe doświadczenia dla dzieci, które tutaj szukają domu i bezpieczeństwa.


Płyniecie z nami? 😉


Dziękujemy za każdą formę wsparcia!


Comments 7

 
2500 characters
  • WALERCZYK I JATCZYŃSKI

    Marek Walerczyk 100
    Tomasz Jatczynski 100

    PLN 200
  •  
    Anonymous user

    Karp

    hidden
  •  
    Antonina

    Będąc nudną... nieustannie trzymam kciuki! 🌸

    hidden
  •  
    User unregistered

    Trzymam kciuki Szymon!

    PLN 100
  • Mateusz Pilarski

    Szymon…Wiesz, co mnie dziś najbardziej ruszyło, kiedy otworzyłem Twoją zrzutkę? Że znowu robisz coś absolutnie pięknego. Znowu bierzesz się za coś, co większość ludzi uznałaby za szaleństwo… a Ty po prostu nazywasz to „życiem”.Pamiętam każdą Twoją wiadomość z mojego spływu. „Za mostem przyjedzie mój znajomy i pomoże Ci przenieść kajak.” „Na 390 km będzie czekała ekipa z gorącą herbatą.” „Dopłyń tylko do tego miejsca, tam moi przyjaciele Cię przenocują.”Pożyczyłeś mi swój skafander, wysłałeś ludzi na trasę, czuwałeś całą noc, motywowałeś mnie… a ja i tak nie dopłynąłem do końca. Złamałem się.A Ty wtedy napisałeś tylko: „Ważne, że żyjesz i że próbowałeś.”Teraz patrzę na Wasz „Dom Pełen Barw” – ten prawdziwy dom, który z Liubov tworzycie dla dzieci, których los potraktował najgorzej. Miejsce, gdzie mają pokoje pełne zabawek, wspólne posiłki, wieczory przy planszówkach i ogród, w którym mogą po prostu być dziećmi. Gdzie uczą się, że rodzina to nie tylko krew – to ludzie, którzy na Ciebie czekają, nawet jeśli nie dopłyniesz do mety.Robisz dokładnie to samo, co wtedy ze mną – tylko tysiąc razy ważniejsze. Dajesz im sprzęt, ludzi na trasie, wiarę, że można płynąć dalej, nawet kiedy ręce już nie dają rady. Budujesz im ten wielki plac zabaw, żeby miały gdzie się wyszaleć i gdzie nauczą się, że jak spadną – to można wstać.Dajecie im poczucie, że są ważne, że ktoś na nich czeka, że mają dom.Właśnie wpłaciłem. Przede wszystkim po to, żeby te dzieciaki miały swojego Szymona – takiego, który nigdy nie pozwoli im uwierzyć, że jak się nie dopłynie do końca, to znaczy, że się nie nadaje.Dziękuję, że wtedy nie pozwoliłeś mi tak myśleć o sobie.Niech małpi gaj trzęsie się od śmiechu tych małych wojowników!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using