Updates3
-
23.08.
Ten tydzień minął pod znakiem Radioterapii.Otrzymałem w poniedzialek telefon z NIO, że od następnego dnia mam rozpocząć cykl.
Wszystko dzieje się bardzo szybko i dynamicznie - co jest bardzo pozytywne.
Natomiast w międzyczasie rozpocząłem charakterystyczny etap choroby tj. tracenia włosów po chemioterapii. Nie jest to proste ani przyjemne, pomimo świadomości i próby nastawienia sie na kolejne etapy.
Jeszcze chwila na złapanie oddechu w rodzinnych stronach i w środę następna wizyta w stolicy na kolejny cykl chemioterapii.
Trzymajcie kciuki!
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Cześć!
Mam na imię Daniel, mam 29 lat. Jestem mężem i ojcem dwójki dzieci.
Od lat aktywny strażak w OSP Cisie, wielokrotnie wyjeżdżałem by ratować ludzkie życie i mienie. Dodatkowo jako Honorowy Dawca Krwi regularnie dzieliłem się częścią siebie, dla tych którzy tego najbardziej potrzebowali.
Dziś to ja stoję po drugiej stronie, rozpoczynajac największą i najtrudniejszą akcję ratunkową, gdzie stawką jest moje zdrowie a nawet życie.
Początek roku 2026 zapowiadał się bardzo dobrze - wspólne plany, marzenia i wyczekiwanie kolejnego potomka. Niestety to szczęście nie trwało długo. W brzuchu pojawił się wyczuwalny guz. Szybka konsultacja z chirurgiem i informacja "To nie jest płyn tylko tkanka". Przekierowanie do poradni onkologicznej, rozpoczęcie pełnej diagnostyki wraz z wysłaniem badań i konsultacjami w NIO w Warszawie.
W lipcu br. zdiagnozowano u mnie nowotwór złośliwy:
mięsak maziówkowy typu wrzecionowatokomórkowego (synovial sarcoma), pośredni stopień złośliwości.
Leczenie onkologiczne to nie tylko pobyty w szpitalu, lecz ogromne codzienne koszty, które przewyższają moje możliwości finansowe.
Środki ze zbiórki zostaną przeznaczone na bieżące wydatki okołomedyczne, bez których ta walka nie bedzie możliwa tj.:
● dojazdy do szpitali i klinik, które są oddalone o setki kilometrów od domu,
● żywienie medyczne, które pomoże utrzymać siły podczas terapii,
● nierefundowane leki, suplementy i wyroby medyczne,
● prywatne badania diagnostyczne, na które nie będę mógł czekać w kolejkach
● rehabilitacja, która pozwoli mi utrzymać sprawność.
Nie sądziłem, że kiedykolwiek znajdę się po drugiej stronie - że tym razem to ja będę prosił o ratunek. Służba, która nauczyła mnie pokory, pozwala mi wyciągnąć do Was rękę.
Każda przekazana złotówka i każde udostepnienie dodają mi sił do walki z nowotworem. Proszę, pomóżcie mi pokonać tę chorobę i odzyskać pełnię życia, abym mógł wrócić do służby i znów nieść pomoc tym, którzy jej potrzebują.
Z góry dziękuję za każdy gest solidarności i wsparcia.
Daniel
MMLM
Wiary, zdrówka, miłości i siły na ten trudny czas otaczamy Cię modlitwą
Powodzenia . Trzymam kciuki