id: dsctyh

Leczenie Patryka

Leczenie Patryka

 
Beata Świerad

Description

Witajcie kochani 😊👋

Patryk to 12 letni chłopiec, którego życie od kilku tygodni ogranicza się do szpitalnego łóżka.

Kilka tygodni temu zaczęły go boleć plecy. Następnego dnia był już u lekarza, skąd został skierowany na badanie usg. Po otrzymaniu wyniku natychmiast został przewieziony transportem medycznym ze szpitala w Jeleniej Górze do Przylądka Nadziei we Wrocławiu. Zatem z dnia na dzień usłyszał od rodziców i lekarzy, że jest bardzo chory. W jego ciele rozwinął się guz - mięsak Ewinga, to nowotwór złośliwy.

Kilka dni od momentu jego hospitalizacji w Przylądku została wykonana biopsja guza, by móc określić jego rodzaj i rozpocząć docelowe leczenie. Na skutek przeprowadzonej biopsji, która była niezbędna doszło do komplikacji. Kilka godzin po przebudzeniu Patryk powiedział do taty „ tatuś ja nie czuje nóg”. Po natychmiastowej reakcji lekarzy okazało się, że guz zaczyna uciskać na kręgosłup co powoduje stopniowy narastający paraliż kończyn. Natychmiast znalazł się na sali operacyjnej, gdzie lekarze przeprowadzili operacje, której celem było przywrócenie władzy w nogach i zahamowanie postępującego paraliżu. Obrzęk, który spowodował guz został usunięty. Operacja wiązała się z ogromnym ryzykiem, gdyż guz jest tak duży, że naciska na płuco. Ale udało się i Patryk wybudził się po operacji. Przez kilka dni przebywał na oddziale intensywnej terapii, gdzie z dnia na dzień odzyskiwał siły. Na ten moment Patryk niestety nadal nie jest w stanie stanąć na nogi, jest zbyt słaby. Został przeprowadzony u niego zabieg wszczepienia portu Broviaca. To cewnik uktyty pod skórą i połączony z centralną żyłą wchodzący do serca. Pozwala na podawanie leków i pobieranie krwi bez konieczności każdorazowego kłucia igłami lub stosowania wenflonów. Chemioterapia została już zastosowana przez co Patryk natychmiast zaczął tracić włosy. Sam zdecydował by ogolić głowę.

Patryk jest bardzo bardzo dzielnym chłopcem, pełnym uśmiechu i optymizmu. Ma świadomość tego, jak bardzo jest chory i nie zamierza się poddawać! Ma młodszego brata, któremu obiecał być twardzielem i zamierza dotrzymać słowa.

Leczenie Patryka jest bardzo kosztowne, wieloetapowe i potrwa co najmniej kilkanaście miesięcy. Wydatki związane z transportem, żywieniem, rehabilitacją, środkami higienicznymi, środkami do dezynfekcji oraz przede wszystkim nierefundowanymi lekami, które będą niezbędne w trakcie leczenia, są to bardzo duże kwoty- nieosiągalne dla jego rodziców.

Bardzo prosimy zatem ludzi o dobrych sercach o pomoc. Pomóżmy Patrykowi wrócić do domu! Dobro wraca ❤️

Location

Comments 7

 
2500 characters
  •  
    User unregistered

    Wpłata za kosmetyki naturalne prod. Pani Małgorzaty Gajdamowicz.

    PLN 80
  •  
    Marika

    Za karnety do parku miniatur

    PLN 120
  •  
    User unregistered

    Licytacja komplet bluzka i spodnie

    PLN 55
  •  
    User unregistered

    Komplet czapka i opaska

    PLN 70
  •  
    User unregistered

    Łącznie

    PLN 400
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using