id: dydn2r

Kuba.

Kuba.

Description

Historię Kuby poznałem wczoraj, rozmawiałem z nim dziś, zbieram się, żeby ją Wam opisać od momentu zakończenia naszej rozmowy, ale pierwszy raz w życiu nie wiem jak to zrobić.

Napiszę prosto z serca.

Kuba dopiero niedawno osiągnął dorosłość, ale wystarczy zamienić z nim kilka słów, żeby przekonać się, że myśli bardzo dojrzale. Panuje przekonanie, że teraz ci wszyscy młodzi chcą szybko zdobyć sukces, najlepiej małym nakładem sił. Kuba nie chce osiągnąć sukcesu. On chce się wyrwać i zacząć normalnie żyć. 

Od najmłodszych lat musiał sobie radzić. Udawać, że jego dom jest taki sam jak innych dzieciaków, chociaż wcale tak nie było. Ojciec każdy grosz topił w alkoholu. Zarobiony i pożyczony. Od mamy nie miał i nie ma wsparcia. 

Brak w domu bieżącej wody jest dla Niego problemem, z którym radzi sobie na swój sposób. Chodzenie do zaprzyjaźnionej siłowni wykorzystuje, żeby się w niej umyć. Pranie? Korzysta z uprzejmości znajomych.

Od kilku dni w rodzinnym domu nie ma ogrzewania więc spanie pod kilkoma kocami i w ubraniu to norma.

Kuba nie woła o pomoc. Próbuje sobie radzić bez oglądania się na obcych sobie ludzi. Postanowił, że odłoży na prawo jazdy i udało mu się. Nie rozbija się jednak po dyskotekach. Mieszka na wsi, ale zatrudnił się jako taksówkarz i wozi ludzi po Toruniu, chociaż zarobek z tego nie jest oszałamiający.

Ratunkiem dla niego jest wyrwanie się z trudnego domu. Jeśli tego nie zrobi w najlepszym wypadku powieli to co widział od urodzenia, w najgorszym dojdzie do tragedii.

Wynajęcie małego kąta w Toruniu, a przede wszystkim stabilna praca to dla niego szansa. 

Jeśli uda się ogarnąć te dwie rzeczy chłopak zobaczy iskierkę nadziei, bo nie ukrywam, że jego stan psychiczny jest w tej chwili kiepski.

Założenie tej zbiórki negocjowałem z nim długo, bo jak sam powiedział, trudno mu brać pomoc od ludzi, którzy go nie znają i nie będzie potrafił się im odwdzięczyć. 


Jednak na tym profilu nikt wdzięczności nigdy nie oczekiwał. Tym razem liczę na to, że też tak będzie.

Wiecie co robić.




Comments 6

 
2500 characters
  •  
    Dawid Maslewski

    Dawid i Zbyszek

    PLN 200
  •  
    Karolina

    Trzymam kciuki, będzie dobrze Kuba !❤️

    PLN 50
  •  
    User unregistered

    Trzymam kciuki!!! Pozdrawiam

    hidden
  •  
    User unregistered

    Rodziców mialam obok, ale pieniedzy niestety prawie nie bylo. mimo ich i nas dzieci ciężkiej pracy. Warunki do życia bardzo trudne. Mi sie udało i Tobie sie uda.

    PLN 100
  •  
    Anonymous user

    Kuba, nie musisz się odwdzięczać-dobro wraca:) Przyjmij pomoc na start i zrób z tego użytek. Działaj! Byle do przodu. Trzymam kciuki, powodzenia!

    PLN 20
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using