id: dz374a

MIESZKO - miłość i dobro trwały zbyt krótko... :( Tak bardzo nam przykro... Żegnaj (*)

MIESZKO - miłość i dobro trwały zbyt krótko... :( Tak bardzo nam przykro... Żegnaj (*)

Description

AKTUALIZACJA 16.12.2022

Znamy już dokładną kwotę jaką mamy do opłacenia za Mieszka :(

Jest to 2350zł :( Będziemy wdzięczne za każdą wpłatę!


YuKHlCzNPZ2FlCpg.png


___________________

Historia Mieszka - wiejskiego kota, którego nie kochał nikt prócz Gosi i Grzesia...

Przeczytajcie napisaną przez nich historię kocurka.... :(

_____________________

Dnia 26 maja 2021 roku pojawił się u nas kot.

Jego stan był fatalny, wychudzony, brudny, oko ciemne już wtedy myślałam ze na to oko nie widzi....

I do tego kompletny agresor do człowieka. Był głodny nakarmiłam go i patrzałam jak w popłochu ucieka gdy zjadł.

Myślalam ze to kolejny kot z wioski o którego właściciele nie dbają.

Ale zaczął przychodzić częściej później codziennie i czekał na miskę

Rzucał się na rękę ze złością jakby bał się ze spotka go krzywda u nas....

Byliśmy cierpliwi tygodnie mijały i jakoś zaczął nas lubić bo powoli gdzieś szukał tego dotyku kontaktu z człowiekiem

Jak już nam się pozwolił zbliżyć do siebie to zaczęliśmy go leczyć na koci katar bo był bardzo zasmarkany

I takim sposobem dorobiliśmy się kolejnego kota bo Mieszko siedział pod krzakiem i czekał na miskę

Z czasem pozwolił się już wziąć na ręce jak już był gotowy na mizianie.

Nasz ogrodnik kochany

No i przyszedł ten dzień gdy nagle zaczęło się coś złego dziać z jego zdrowiem

Pojechał do pani weterynarz została pobrana krew do badania czekanie i diagnoza niewydolność nerek

Nie potrafię tego zrozumieć bo to działo się tak szybko ale nie poddaje się walczymy...

4 października Mieszkuś trafił do lecznicy cały czas był kontrolowany przez panią doktor powtórne badania były jeszcze gorsze niż wcześniejsze ale jeszcze była nadzieja w nas ze z tego wyjdzie

I niestety 20 października musieliśmy mu pozwolić odejść za TM nie mogłam pozwolić na to żeby cierpiał

Nasz Mieszkuś tyle przeszedł w swoim życiu mam tylko nadzieję że ostatni rok jego życia był trochę lepszy niż wcześniejsze lata

Zostanie na zawsze w naszych sercach


Żegnaj Mieszko (*)


______________________


Nikt nie spodziewał się, że Mieszko przejdzie za Tęczowy Most :(

Próbowałyśmy, walczyłyśmy w nadziei, że uda się go podleczyć i będzie jeszcze cieszył się życiem...

Niestety :( mimo wielkiego wkładu naszej pani doktor - nie udało się.... :(

Za próbę ratowania Mieszka mamy do opłacenia fakturę.

Czy zechcesz nam pomóc? :(

Bardzo prosimy.... by móc dalej pomagać i walczyć o takie koty jak on... :(


________________________


Pierwsze karmienia....

v3a4cfc8b00280d3.jpg

Coraz bliżej człowieka....

rc71f73f90147d94.jpg

Zaufał w pełni!

i7e2c16460acd15c.jpg

Kiedy był już kochany - stało się nieszczęście, Mieszko zachorował :(

h6b990ee12330756.jpg

Spędził w lecznicy pod okiem pani doktor kilkanaście dni....

rd5e9e9e8842d05f.jpg

ycb603015b44608e.jpg


Niestety.... zrobiliśmy co tylko można było zrobić, ale Mieszko już tylko cierpiał... :(

Nie było żadnej nadziei na poprawę i ratunek.. :(


Żegnaj Mieszko :( (*)

laacb0e195f6f39f.jpg

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using