id: e6engw

Badania i leczenie kociaków odebranych interwencyjnie

Badania i leczenie kociaków odebranych interwencyjnie

Description

Drodzy Przyjaciele Zwierząt z Rawy i okolic,


kilka dni temu dostaliśmy zgłoszenie o kotkach mieszkających ze starszą panią w fatalnych warunkach w Rawie Mazowieckiej, być może chorych. Sprawdziliśmy to, dzwoniąc na numer ogłoszenia z OLX, które dotyczyło szukania domów dla maluchów. Okazało się, że pani, która wzięła je pod swoją opiekę, to samotna emerytka. W sumie mieszkająca z 8 kotami. Opiekowała się maluchami jak potrafiła, pomimo że sama nie była u lekarza co najmniej od dwóch lat. Kiedy zabieraliśmy kociaki, obiecując, że wyleczymy je z ewentualnych chorób i zrobimy im wyprawkę do nowych domów, płakała ze szczęścia.


Warunki mieszkaniowe - faktycznie tragiczne. Całe mieszkanie przesiąknięte kocim moczem, odchody walające się po podłodze. Wszędzie puste puszki i saszetki. Do mieszkania znajdującego się na piętrze starego budynku wchodzi się po schodach, które właściwie przypominają drabinę. Nie wiemy, jak często starsza pani opuszcza swoje mieszkanie, ale trudno było dostać się do niego dwóm młodym wolontariuszkom, które były przerażone perspektywą wspinania się po tych "schodach". Pomimo tego - bywała z kotami u weterynarza, podawała im kropelki do oczu i leki na tyle, na ile była w stanie.


Kotki zabraliśmy. Dzięki pomocy naszej przyjaciółki z sąsiedniego miasta, udało nam się znaleźć miejsce dla kociaków i zapewnić im leczenie w Żyrardowie. Przebywają obecnie w przychodni weterynaryjnej VETKA. Na szczęście okazało się, że nie są bardzo chore - niektóre z 5 maleństw mają nadżerki świadczące o kaliciwirusie, niektóre zadrapania na oczach, których już nie da się wyleczyć, bo to stare rany. Wykonaliśmy testy na choroby zakaźne - brak panleukopenii i białaczki. Kotki zostały też odrobaczone. Przebywają wciąż w gabinecie weterynaryjnym, ale szukamy już potencjalnych domków tymczasowych lub stałych.


O starszej pani również nie zapomnieliśmy i kobiety bez pomocy nie zostawimy. Zorganizowaliśmy już żwirek i kuwety dla pozostałych trzech kotów. W mieszkaniu należy też wymienić rzeczy tekstylne tj. potrzebujemy kołdry, pościeli, kocy. O resztę potrzebnych rzeczy dopytamy emerytkę, kiedy będziemy się z nią znów widzieć. Jeśli ktoś z Was chciałby pomóc starszej pani, przekazując rzeczy lub w inny sposób - prosimy o wiadomość - 732 251 313.


Zrzutka została założona na opłacenie kosztów badań i podstawowych konsultacji weterynaryjnych oraz wyprawek dla kociąt.


Kontakt w sprawie adopcji - 500 525 467.


Kochani, dziękujemy za każdą dotychczas wpłaconą złotówkę. 100% środków przeznaczamy wyłącznie na opłacanie wizyt weterynaryjnych, zabiegów, karmy i innych potrzebnych rzeczy do ratowania zwierząt. Tylko dzięki Waszemu wsparciu możemy działać ❤️


Z wyrazami szacunku,

Prezes RdZ

Martyna Kamińska

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using