Przeprowadzka co 2 lata? Pomóż mi zdobyć własny kąt!
Przeprowadzka co 2 lata? Pomóż mi zdobyć własny kąt!
Description
Edit
Drodzy ludzie o dobrych sercach!
Dziękuję za waszą pomoc. Zebrana kwota jest na koncie oszczędnościowym i ciągle powoli rośnie. W przyszłości posłuży jako kaucja do TBS-ów lub opłata dla notariusza.
W tej chwili moje zarobki pozwalają na złożenie wniosku o TBS lub SIM, muszę jednak zebrać pieniądze na partycypację. W tym celu założę osobną zrzutkę, a tę zamykam.
Jeszcze raz bardzo wam dziękuję!
W ciągu tylko ostatnich 22 lat (a mam ich dużo więcej) przeprowadzałam się już 13 razy!
Marzy mi się własny kawałek podłogi.
Bez dziwnych współlokatorek, nie wiedzących za bardzo, do czego służy tajemniczy sprzęt zwany odkurzaczem.
Bez znoszenia widzimisia właściciela, który nagle podwyższa czynsz albo odwiduje mu się wynajem po dwóch miesiącach.
Postanowiłam zebrać na wkład własny albo partycypację do TBS-u (na to ostatnie jest jakaś minimalna szansa - na mieszkanie komunalne mam... za wysokie zarobki).
Z mojej skromnej pensji i dodatkowych zleceń ciągle trudno zebrać pełną sumę. Jak tu zresztą szukać zleceń, skoro zamiast tego trzeba szukać nowego lokum?
Tak, wiem, przy galopującej inflacji trudno powiedzieć, że każdy grosz się liczy. A jednak myślę, że gdyby udało się zebrać bardzo dużo osób o dobrych sercach i każda z nich wpłaciłaby coś drobnego, to już wkrótce mogłabym zamieszkać u siebie. Jeśli możecie pomóc, będę wam bardzo wdzięczna.
Powodzenia! Wierzę, że się uda!