Reksiu prosi o pomoc ♥️
Reksiu prosi o pomoc ♥️
Description
W dniu 3 marca.nasza radość z obecności Reksia, małego kundelka,w naszym życiu legła w gruzach.Reksio ciężko się rozchorował.Zjadł prawdopodobnie kawałek znalezionej kości zanim zdążyłam ją odebrać.Efekt...w kilka godzin z radosnego psa stał się walczącym o życie z jelitami wypełnionymi płynem,obecne w jelitach twarde obiekty ,być może właśnie cząstki kości, niedrożna dwunastnica widoczna na wstępnym badaniu USG na późniejszym ilość płynu zwiększała się obraz coraz trudniejszy do odczytania.Reksiu strasznie cierpiał brzuch bardzo bolał .Reksiu przeszedł operację , usunięto mu 70% jelita cienkiego ,całe jelito ślepe.Spedzil osiem dni w szpitalu pod kroplówkami,przeszedł transfuzję osocza krwi bo jego stan zaczął się pogarszać.Mial założona sondę do żołądkową przez gardło i nią był karmiony specjalna karmą i suplementami.To wszystko wygenerowało ogromne koszty.Od kilku dni jest w domu ,została wyjęta sonda nadal goją się jelita i szwy na brzuszku.Stan Reksia jest nadal określany jako ciężki ale stabilny.Co kilka dni jeździmy na badania kontrolne.Mieszkam 38 km od Gdańska ,nie posiadam prawa jazdy ze względu na swoje zdrowie.Jestem zdana na ubera bo to najtańsza opcja.Jednak każdorazowe USG badania krwi i podróż to kolejne koszty.okolo 400 zł dziennie.,Ponawiane są co kilka dni w zależności od samopoczucia Reksia.Operacja,Szpital, badania kontrolne ,dojazdy to na ten moment ponad 12000 zł.Bardzo proszę pomóc nam zebrać 10000 żebyśmy mogli zapłacić zaległe rachunki.Z resztą będę radzić sobie sama.Spadlo to na nas nagle ,w domu jest szóstka zwierząt, troje z nich ma przewlekle choroby i stale leki.Nigdy nie prosiłam o pieniądze dla moich zwierząt.Jednak ta sytuacja nas przerosła Reksiu czuje się coraz lepiej zaczyna jeść samodzielnie,chodzi na krótkie spacery chce żyć,od początku wykazywał ogromna wolę życia.Lekarze to widzą i potwierdzają że ma niesamowite siły i walczy a operacja była jedna z najtrudniejszych jaka przeprowadzili na tak małym psie.Dlatego nie mogę go zawieść,nie mogę przestać walczyć z nim.Przyjmuje wiele leków antybiotyków przeciwbólowych,suplementów aby nie stracić wagi bo jest bardzo ważna dla jego stanu zdrowia..To dużo kosztuje ale proszę tylko o pomoc w zebraniu tych 10000 zł🙏🙏🙏Reksiu opiekuje się nasza padaczkową sunią,której stan bez niego się też pogarszał.Teraz gdy jest w domu obydwoje czują się lepiej.Proszę o wpłaty,proszę o udostepnianie zrzutki.Dziekuje każdemu za najmniejszą wpłatę ❤️.każda złotówka jest cenna.
Trzymam kciuki 🍀❤️✊
Bardzo dziękuję za wielkie serce.❤️❤️❤️❤️
Ula i dexter
Dziękujemy kochani ❤️
Wpłaciłam, ile mogłam. Będzie dobrze, trzymajcie się!!!!!
Bardzo dziękuję za pomoc Reksiu dzielnie walczy są nadzieję że z tego wyjdzie
Trzymam kciuki, powodzenia ❤️
Bardzo dziękuję za pomoc ❤️❤️❤️