id: ep6cs5

Pomoc dla Kubusia i jego rodziny

Pomoc dla Kubusia i jego rodziny

 
Marta Kozioł

Updates8

  • Kochana ekipo cudownych serc,


    Ostatnie czas nie były dla nas łatwy, stąd też nasza nieobecność tutaj.

    Kubuś jest w trakcie odstawiania silnych sterydów, dodatkowo jego wątroba znów silnie odczuwa kolejne cykle chemioterapii i z tego powodu Kuba nie czuje się najlepiej, jest bardzo osłabiony i nerwowy. 


    Wczoraj jednak był jeden z tych wyjątkowych dni w roku, gdzie na twarzy każdego dziecka chociaż na chwilkę pojawia się uśmiech 🥰 tak też wielokrotnie było u Kubusia. Odwiedziny Świętego Mikołaja, Myszki Minnie, Marshalla, Stich'a i Elsy chociaż na chwilkę pozwalały zapomnieć o bólu brzuszka i innych dolegliwościach. 


     "Każdy ma coś, co może dać innym"  

    ~ Barbara Bush ~


    My każdego dnia dostajemy od Was najpiękniejszy prezent jaki tylko można otrzymać - Wasz czas i ogromne serca gotowe do pomocy. 


    Dziękujemy Wam nasi najlepsi Mikołaje i Mikołajki, za Waszą ogromną pomoc i wsparcie ❤️


    Rodzice Kubusia

    0Comments
     
    2500 characters

    No comments yet, be first to comment!

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

Kochani !!!

  Pisze jako mama chrzestna Kubusia, cudownego chłopczyka, któremu świat z dnia na dzień wywrócil się do góry nogami.

Kubuś i jego cudowna rodzinka mieszkająca w Nowodworzu potrzebuje naszej pomocy.


Wszystko wydarzyło się tak szybko....w czwartek Kubuś obudził się z siwymi wybroczynami na ciele: rączkach, nóżkach, płakał, był inny niż zawsze...bardzo zmartwieni rodzice Kasia i Krzysiu postanowili działać. Lekarz zlecił badania, które wykonali w piątek rano. Nikt nie spodziewał się, że juz tego dnia Kubuś z mama spędzą noc w szpitalu. Wyniki wskazywały na podejrzenie białaczki.. szok..niedowierzanie, nadzieja, że może to pomyłka. Nie zapomnę widoku mamy Kubusia..łzy zalewały jej oczy, zero słów..ucałowałam Kubusia, dostał Aniołka żeby go pilnował i .. pojechali -kierunek Kraków Prokocim. Po wieczornych badaniach w sobote 20.01 Kasia otrzymała diagnozę: Kubuś ma białaczkę limfoblastyczną typu T :(


Wszystko dzieje się szybko: Kubuś od soboty jest na lekach, miał przetaczane płytki krwi. Będzie miał rezonans głowy w najbliższych dniach. Walka się zaczęla. Szanse na wyzdrowienie ma 90% dzieci które chorują na ten typ białaczki. Wierzymy z całego serca ze się uda - bo nie może być inaczej. ❤🙏🙏🙏


Zwracam się do Was z prośbą.

Cała rodzina stanęła pod ścianą. Kubuś ma jeszcze starsze rodzeństwo siostrę i brata. Zaczną się teraz dojazdy do Krakowa i z powrotem, kilka razy w tygodniu, ponieważ rodzice będą się wymieniać opieką miedzy dziećmi. Wiadomo życie musi iść dalej, rachunki, codzienne zakupy, raty kredytu. Praca jest ważna ale teraz najważniejsze są dzieci, Kubuś - który musi wrócić do zdrowia. Było im ciężko a teraz będzie jeszcze bardziej.

Bardzo proszę, pomóżmy im aby nie musieli się martwić o zaplecze finansowe na dojazdy, na codzienne sprawy, na późniejsze leczenie Kubusia w warunkach domowych.

Każdy grosik jest ważny i z serca dziekuje ! 


Kasia zawsze bardzo czynnie udzielała się przy zbiórkach lokalnych. Teraz to ona NAS POTRZEBUJE.


POMÓŻMY 🙏🙏🙏🙏

Location

Comments 12

 
2500 characters
  •  
    User unregistered

    Licytacja - książka "Daleko od domu"

    PLN 60
  •  
    User unregistered

    Licytacja - książka "Urodziłam się dziewczynką"

    PLN 15
  •  
    User unregistered

    Wpłata za Router Orange LTE

    PLN 30
  •  
    User unregistered

    Licytacja- Plastron Drużynowych Mistrzostw Świata

    PLN 200
  •  
    User unregistered

    Licytacja - jajko wielkanocne

    PLN 25
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using