Description
To miał być po prostu urlop...
Ale życie pisze własne scenariusze – i tym razem napisało historię Małej Haczapurki.
Spotkałem ją w drodze z pobliskiego sklepu, gdzie kupowałem tradycyjne khaczapuri.
Nagle wyskoczyła na murek, zwabiona zapachem ciepłego jedzenia.
Była wychudzona, zziębnięta i bardzo głodna. Dałem jej kilka kawałków i od tego momentu już mnie nie opuściła.
Pobiegła za mną aż do hotelu. Wskoczyła praktycznie do siatki z khaczapuri. Taka była padnięta. To było trochę zabawne jak kot wpada do siatki.
Nie było innej decyzji – zabieramy ją do Polski.
Nakarmiliśmy ją, daliśmy ciepło i opiekę. Niestety, Haczapurka ma ranę na boku, prawdopodobnie po ugryzieniu przez psa.
W Gruzji takie historie to codzienność – psy, koty i krowy szukające jedzenia w śmietnikach to straszny widok.
Większość z nich nie ma żadnych szans na przeżycie.
Mała miała szczęście – wybrała mnie, a my nie mogliśmy jej zawieźć.
🏡 Co dalej?
Proces sprowadzenia zwierzaka z Gruzji do Polski trwa około 4–5 miesięcy.
Dzięki fundacji „Psy w Gruzji”, którą znalazła Gosia, (bez Izy z fundacji to by nie wyszło) udało się znaleźć wspaniałą opiekunkę – Lisę, której dom jest domem tymczasowym dla Haczapurki aż do końca lutego.
Chcemy pomóc zarówno fundacji, jak i pokryć koszty opieki i transportu kotki do Polski.
💰 Na co zbieramy:
🩺 Opieka nad kotem – ok. 700 lari
💉 Szczepienia, paszport, certyfikat, czip – 430 lari
🧪 Badanie krwi przeciwko wściekliźnie (Niemcy) – 50 euro
🐕 Akcesoria i transport (klatka, legowisko, itp.) – 130 lari
Łączny koszt: ok. 2000 zł
❤️ Dlaczego warto?
Fundacja Psy w Gruzji ratuje zwierzęta, które w innym przypadku nie miałyby żadnej szansy na życie.
Chcemy wesprzeć ich działania, by mogli dalej pomagać kolejnym psom i kotom takim jak Haczapurka.
Każda złotówka się liczy.
Będziemy wdzięczni za każdą okazaną pomoc w odmienieniu losu jednego małego życia, które już dziś wie, że warto było zaufać człowiekowi.
Z Bomblem 🐶 witamy w rodzinie ogoniastych ❤️
Dzięki z całego serca za pomoc <3