Rehabilitacja Iwonki
Rehabilitacja Iwonki
Updates2
-
Kochani.
Iwonka ma się lepiej.
Codziennie walczy i ciężko pracuje aby odzyskać sprawność . Nie jest różowo. Jest bardzo trudno. Rehabilitacja nie ustaje i postępy są , ale niedowład prawej ręki oraz problemy z poruszaniem się sprawiają, że wymaga stałej opieki . Do tego afazja która nie cofa się . Codziennie ciężko pracuje nad każdym nowym wypowiadanym z trudem słowem i idzie to powolutku.
Nadal potrzebne są pieniądze na leczenie i rehabilitację.
Będziemy bardzo wdzięczni za każde udostępnienie i wpłatę .
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
31.07.2023 dzwoni Robert , partner mojej najlepszej Przyjaciółki Iwony.
Wiem , że są na wakacjach w Mediolanie. Zwiedzają , odpoczywają, cieszą się sobą i latem…
Robert mówi szybko i nieskładnie…:
Asia , Iwonka miała udar, dwa zatory w mózgu. Stan jest krytyczny. Nie mam po co żyć jeśli Ona z tego nie wyjdzie…
Nie rozumiem o czym on mówi!!! Szok!!! Jaki udar??? Iwona??? Ta cudowna Kobieta , która kocha życie jak mało kto???
Są w szpitalu , stan Iwony wciąż krytyczny .
Robert jest tam zupełnie sam . Ogarnia wszystko : hotel , lekarzy, leki , tłumacza. Z własnych środków. Koszty są ogromne.
Wciąż istnieje ryzyko kolejnego udaru. Nie można podjąć rehabilitacji , która jest potrzebna jak najszybciej. Lekarze nie są dobrej myśli.
Udar był masywny, zniszczenia w mózgu rozległe. Afazja , paraliż prawej strony ciała. Zero kontaktu.
Pobyt na oddziale reanimacyjnym trwał prawie miesiąc.
31.08.2023 wracają do Polski … i nie ma dla nich miejsca w szpitalu rehabilitacyjnym!!!
Iwona leży w domu. Codziennie przychodzą rehabilitanci , którzy pomagają się poruszać , mówić.
Robert jak pielęgniarka robi WSZYSTKO. Wygląda jak cień...
Jest poprawa , choć powolna. Obecnie Iwonka już siada sama, jest też w stanie przejść do toalety , oczywiście asekurowana przez druga osobę . Prawa ręka nadal niesprawna . Trudno się porozumieć , bo jest problem z mową , ale na szczęście Iwonka wszystko rozumie , śmieje się i widać że wraca….
Nie oszukujemy się , daleka droga przed Nią . Walczy. Nie raz płyną łzy bólu i bezsilności…
Wierzymy , że wróci do pełnej sprawności . Koszty leczenia są przepotężne . Sama rehabilitacja to ok 5000 zł tygodniowo!!! ( wiemy że to wszystko i tak za mało, bo powinno być intensywniej ) , leki , lekarze, badania , sprzęt.
Bardzo was proszę o pomoc w ogarnięciu kosztów leczenia . Potrzebne są środki na pobyt w klinice rehabilitacyjnej oraz na bieżące opłaty za leczenie.
Iwona ma 46 lat , najlepsze przed nią . Chcemy aby wróciła do sprawności i zdrowia. Jest ciepłą , życzliwą i zawsze uśmiechniętą osobą . Kocha dzieci , zwierzęta i nigdy nie przeszłaby obojętnie obok czyjegoś nieszczęścia.
Pomóżmy jej … Każda , nawet najmniejsza wpłata , udostępnienie , ciepłe słowo są na wagę ... życia.
Dziękuję
Asia
Cześć Iwonko, bądź dzielna i zawalcz o siebie, bardzo Cię wspieram myślą. Marzena z pracy