Description
Zaczęło się jak przy wielu innych zgłoszeniach - poproszono nas o pomoc w kastracji kotów wolnożyjących. Spodziewaliśmy się sporej liczby kotów, ale efekty łapanek w tym miejscu przerosły nasze oczekiwania. Przyjechało do nas aż 27 kotów! Kolejny „koci portal” 😔 Kolejne ofiary braku kastracji... Czy to się nigdy nie skończy? 😭

Wszystkie te koty trzeba będzie zaszczepić i wykastrować. Część z nich wymaga też niestety leczenia. Koci katar niestety nie wybiera. To ogromne koszta przy tak dużej grupie. A to tylko potrzeby medyczne!

Chętnie przyjmiemy też karmę mokrą dla kociaków (animonda carny kitten), żwirek, ale najbardziej potrzebujemy pomocy w opłaceniu kosztów weterynaryjnych. Każda złotówka ma znaczenie! Walka z kocią bezdomnością jest maratonem, ale każdy kolejny wykastrowany kot przybliża nas do celu! Wspólnymi siłami możemy dużo osiągnąć ❤

Co dalej? Dorosłe koty są dzikie, więc po kastracji i leczeniu wrócą w miejsce bytowania, a najmłodszym będziemy szukać domów tymczasowych jak tylko odrobinę się podleczą.



Dużo zdrowia dla koteczków! No i smacznych pasztetów 💗
Od Bambosza, Niuni i spółki