Koci alarm na śląsku – nie mamy pieniędzy na dalszą pomoc
Koci alarm na śląsku – nie mamy pieniędzy na dalszą pomoc
Description
Ostatnie miesiące są dużo gorsze od innych. Codziennie otrzymujemy prośbę o pomoc, w każdym tygodniu przyjmujemy koty, leczymy, sterylizujemy, szukamy domów. Ale nastąpił przesyt – już więcej nie damy rady. Mamy na pokładzie ponad 30 kotów, z czego większość chora. Do tego koszty podstawowego utrzymania: żwirek, jedzenie, odrobaczanie, szczepienie. Sumy składają się na tysiące. Pomijamy już koszty typu artykuły higieniczne, dojazdy do weterynarzy, woda/prąd – trzymamy zwierzęta w naszych domach, więc bierzemy to na siebie.
Chętnie korzystacie z naszej pomocy: kiedy widzicie kota, zgłaszacie go do nas, a my stajemy na rzęsach żeby pomóc. Ale teraz my potrzebujemy pomocy. Bardzo prosimy o wpłaty. Każda złotówka idzie na utrzymanie/leczenie/sterylizację (druga połowa roku to udręka – w większości gmin środki na sterylizację skończyły się).
Kim jesteśmy i co robimy:
https://www.facebook.com/kocianadziejaslask
Kocia Nadzieja Śląsk to komitet społeczny – grupa osób zaangażowanych w poprawę losu zwierząt. Poświęcamy nasz prywatny czas aby ratować zwierzęta (koty, psy, króliki i inne małe zwierzęta domowe), sterylizujemy koty wolnożyjące, szukamy nowych domów dla naszych podopiecznych. Za naszą pracę nie pobieramy żadnego wynagrodzenia, każda złotówka jest przeznaczana na potrzeby zwierząt.
Chcesz zostać domem tymczasowym? Jesteś zainteresowany adopcją? A może masz inny pomysł, jak możesz pomóc? Zapraszamy do kontaktu: [email protected]