id: 3f2xc2

Gdy rak goni raka - na dalszą walkę z chorobą nowotworową mojej Mamy

Gdy rak goni raka - na dalszą walkę z chorobą nowotworową mojej Mamy

 
Filip Koszałka

Updates2

  • Kochani,


    Minęło trochę czasu od ostatniego wpisu, więc przychodzę do Was z aktualizacją naszej sytuacji.


    Zamiast planowanego zabiegu operacyjnego, od sierpnia 2025 roku Mama ponownie przechodzi chemioterapię. Spadek markerów jest niestety dużo wolniejszy niż do tej pory, ale najważniejsze, że wciąż postępuje. Nasilające się działania niepożądane zmusiły nas jednak do zmiany schematu leczenia - chemię trzeba było rozdzielić najpierw na dawki cotygodniowe (zamiast podawanych co trzy tygodnie), a ostatecznie na podania co dwa tygodnie w pomniejszonych dawkach. Przewlekłość tego procesu ogromnie wpływa na organizm Mamy i wyczerpuje jej siły, choć Ona z niesamowitym uporem nie przestaje walczyć.


    W lutym tego roku musieliśmy zmierzyć się z kolejnym kryzysem. U Mamy wystąpiła reakcja anafilaktyczna na karboplatynę - lek będący filarem jej leczenia od samego początku. Zostaliśmy zmuszeni do przejścia na starszy, bardziej toksyczny odpowiednik, czyli cisplatynę. Był to krok niezbędny, ale niosący za sobą poważne konsekwencje, ponieważ lek ten w krótkim czasie spowodował u Mamy znaczne pogorszenie funkcji nerek.


    Obecnie leczenie onkologiczne trwa, a my niemal bez przerwy konsultujemy się z kolejnymi specjalistami - nefrologiem, diabetologiem i kardiologiem - aby ustalić bezpieczny plan działania w obliczu tych nowych powikłań.

    Przedłużające się leczenie sprawiło również, że Mama musiała przejść na świadczenie rehabilitacyjne. Nie ukrywam, że mocno odbiło się to na naszej płynności finansowej, dodając kolejny ciężar do i tak trudnej już codzienności.


    My się jednak nie poddajemy. Nasz przeciwnik jest wyjątkowo silny, ale my mamy po swojej stronie coś potężniejszego - nadzieję i wsparcie tak wielu wspaniałych ludzi. ❤️


    Dziękuję każdemu z Was z całego serca. Wasza obecność i pomoc dają nam niezmierną siłę. W chwilach, w których wszystko wydaje się beznadziejne, to właśnie Wy jesteście naszym światełkiem w tunelu.


    Filip

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

Choroba zawsze atakuje niespodziewanie, przez co z dnia na dzień potrafi wywrócić całe Twoje życie do góry nogami.


Cześć!

Nazywam się Filip i mam 23 lata. Wraz z moją rodziną pochodzę z Lublina, gdzie aktualnie studiuję na trzecim roku medycyny. Jednakże, to nie mnie dotyczy ta historia...


Osobą na zdjęciu jest moja najukochańsza Mama - Monika. Odkąd byłem mały uważam ją za uosobienie dobroci - zawsze uśmiechniętą, chętną do niesienia pomocy innym - czasami nawet kosztem samej siebie. Wychowała mnie w atmosferze miłości, wsparcia i szacunku, w związku z czym nie skłamię, gdy stwierdzę, że to, jakim człowiekiem jestem zawdzięczam w pełni Jej. Niestety, los postanowił wystawić na nie lada próbę.


W 2018 roku u mojej Mamy zdiagnozowano nowotwór surowiczy jajnika typu I (low grade) w III stopniu zaawansowania. Lekarze podjęli wtedy decyzję o wykonaniu zabiegu radykalnej histerektomii. Dawało to szansę na pozbycie się choroby "na dobre", na co moja Mama oczywiście się zgodziła.


Niestety, zabieg ten nie rozwikłał problemu, a jedynie oddalił wszystko w czasie. W 2020 roku podczas kontroli zlokalizowano przerzuty w obrębie rozwidlenia aorty, otrzewnej oraz wątroby. Oznaczało to, że mimo usunięcia źródła choroba wciąż jest w pełni sił.


Wiadomość ta rozpoczęła całą kaskadę leczenia onkologicznego - wielokrotne chemioterapie, radioterapie oraz interwencje chirurgiczne. Powodowało to tymczasowe remisje, jednakże sam proces chorobowy co raz to bardziej wyniszcza moją Mamę fizycznie - rozwinęła się u Niej cukrzyca typu II, nadciśnienie tętnicze, Mama przestała mieć tyle sił, co kiedyś. Dodatkowo, zdiagnozowano nowotwór podstawnokomórkowy skóry, który również radykalnie usunięto. Wszystko to z pewnością odbiło swoje piętno na Jej psychice - mimo tego, wciąż jest tak samo uśmiechnięta i pozytywna jak dawniej.


W trakcie pogłębiania diagnostyki wykonano u Mojej Mamy badanie genetyczne, które ujawniło mutację w jednym z genów supresji nowotworowej (CHEK2). Oznacza to bardzo podwyższone ryzyko wielokrotnego zachorowania na różnego typu nowotwory.


W chwili obecnej znów nastąpiła progresja choroby - zmiany, które wcześniej zmniejszyły się znów urosły, a Mama szykowana jest do kolejnej chemioterapii. Pomimo tych wszystkich wygranych bitew, wojna z wciąż nawracającym wrogiem trwa nadal.


Koszty leczenia, pomimo wsparcia NFZ wciąż są bardzo wysokie. Prywatne wizyty lekarskie, konieczne w tym przypadku, zakup leków oraz suplementacja, wsparcie psychoonkologiczne, dodatkowe badania i terapie wspomagające - wszystko to generuje koszty wysoko wykraczające poza nasz budżet.


Do tej pory starałem się jak tylko mogłem ogarniać sytuację i wspierać Mamę, jednak ze względu na rosnące wydatki sprawy zaczynają wymykać się spod kontroli. Zmuszony byłem kilkukrotnie zaciągnąć pożyczkę w celu opłacenia bieżących zobowiązań, co z kolei jeszcze bardziej utrudnia spięcie domowego budżetu.


Nie mamy jednak zamiaru się poddawać! Ze swojej strony zrobię wszystko, by pomóc Mojej Mamie powrócić do zdrowia. Dlatego też proszę Was o wsparcie.


Dodatkowo, każdą nadwyżkę środków chciałbym przeznaczyć na wykonanie remontu mieszkania. Mama mieszka w starym, przedwojennym budynku, którego główny problem stanowi wilgoć oraz brak skutecznego ogrzewania. Chciałbym dostosować je do warunków i potrzeb odpowiednich dla osoby walczącej z chorobą.




Location

Offers/auctions 1

Buy, Support, Sell, Add.

Buy, Support, Sell, Add. Read more

Created by Organiser:

Arts & Crafts • Other

Zestaw ręcznie robionych zapachowych świeczek sojowych

Zestaw trzech ręcznie wykonanych świeczek sojowych z kryształkami oraz autorską kompozycją zapachową - dzieło mojej dziewczyny :) IG: aureavulpes

Starting price

50 zł

End in 13 days!

Comments 1

 
2500 characters
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using