Description
Zajmuję się fotografią oraz dokumentowaniem dzikiej przyrody i od lat dzielę się tym z Wami w Mediach Społecznościowych, prezentacjach, w terenie.
Dziś stoję przed największym wyzwaniem w mojej dotychczasowej drodze, czyli wyprawą do Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie.
To nie będą wakacje. To niezależny projekt terenowy: praca w kilku różnych lokalizacjach, z różnymi gatunkami i w różnych warunkach.
Zbieram środki, które pozwolą mi lepiej zrealizować ten projekt: dotrzeć dalej, zostać dłużej i spróbować więcej niż byłabym w stanie sama.
🤓Projekt jest już w fazie realizacji i większość kosztów wyprawy finansuję z własnych, wieloletnich oszczędności. Mam nawiązany kontakt z dwoma biologami, ekspertami w swoich dziedzinach w Kanadzie. Spotkanie z pierwszym z nich jest już potwierdzone. Jednak dotarcie do drugiego specjalisty, który pracuje w głębi lądu nad konfliktami na linii człowiek-niedźwiedź, wymaga ode mnie logistyki, która przekracza mój obecny budżet.
Czemu to dla mnie ważne? W Polsce coraz częściej rozmawiamy o powrocie drapieżników do naszych lasów. Kanada to miejsce, gdzie ta koegzystencja trwa od zawsze. Chcę przywieźć stamtąd nie tylko zdjęcia, ale przede wszystkim wiedzę, by dzielić się nią z Wami i budować świadomość ekologiczną.
Interesuje mnie nie tylko „efekt”, ale cały proces: szukanie, czekanie, brak zwierząt, błędy i momenty, kiedy coś jednak się dzieje.
💰Każda wpłacona złotówka to „paliwo” dla tej misji. Zebrane środki przeznaczę m.in. na:
• Logistykę terenową: ogromny teren wymaga różnych środków tranportu: autobusy, promy, a nawet samochód. Niezawodny transport jest kluczowy, by dotrzeć do dzikich zakątków. To okazuje się być największym wyzwaniem.
• Wsparcie lokalsów i ekspertów tam, gdzie praca w pojedynkę jest niemożliwa.
• Zmaksymalizowanie czasu pracy w terenie
• Przygotowanie materiałów: czas poświęcony na selekcję i opracowanie wiedzy, którą otrzymacie w moich social mediach
• Ważne:
Wasze wsparcie nie idzie na marżę biura podróży, tylko na koszty dotarcia tam, gdzie "turysta w klapkach" nie wejdzie.
Dzika natura nie daje gwarancji: czy to w Polsce czy na drugim krańcu świata, wciąż jest nieprzewidywalna, wymagająca i często niedostępna. Mogę wrócić z materiałem dokumentującym dziką przyrodę z bliska, mogę też wrócić z historią o tym, jak trudno jest do niej dotrzeć. Ale obiecuję, że dam z siebie 100%, by przywieźć Wam najciekawsze relacje z tego zakątka świata.
🙏Dziękuję każdemu z Was za zaufanie i każdą „cegiełkę”, która przybliża mnie do celu. Przekonałam się już nie raz, że jesteście wspaniali. Dobro wraca!
Będę wdzięczna za każdą formę wsparcia:
- wpłatę
- udostępnienie zbiórki
- przesłanie jej komuś, kto może też to czuje
Powodzonka 🦅
🙏🏻💚dziękuję🤗🤗
Przywieź jakiś magnes 🫶
A może być magnez? to polecę szybko do apteki <3
Powodzenia 😁
(Nie?)dziękuję😃 a za wsparcie to (tak)dziękuję🤗🤗
Ciśniesz Iga! Pozdrawiam Kamcio 🫶
Lofki!!!