id: gudtr9
Panleukopenia zabiera nam koty 😭
Panleukopenia zabiera nam koty 😭
Description
AKTUALIZACJA 24.07.2023r.
W naszym szpitaliku w tym momencie żaden kot nie ma objawów panleukopenii (tfu tfu!). 🙏
Oczywiście to jeszcze nie koniec walki... Wirus panleukopenii inkubuje w organiźmie 10-14 dni, więc cały czas drżymy ze strachu o koty, które dotychczas przetrwały. 😥
Cały czas wszystkie koty dostają zestaw leków podnoszących odporność (doustnie i w formie zastrzyków).
Trzymajcie kciuki za nas i za naszych podopiecznych. 🙏 Teraz po prostu czekamy na to co przyniesie nam kolejny dzień.
Jeśli chcesz wesprzeć nas w walce z panleukopenią prosimy o wpłaty na zbiórkę ❤️
_____________________________________________________
AKTUALIZACJA 21.07.2023r.
Wczoraj coś w nas pękło... Kolejna śmierć. 😭
Panleulopenia zabrała nam Tundrę, kotkę u której objawy zaczęły się 3 dni temu. Ten wirus jest bezwzgledny, okrutny... W tak krótkim czasie zabrał nam pięć kocich żyć. Zabiera je szybko, gwałtownie... Mimo leków, surowicy, dożylnych kroplówek... Zachowania higieny.
Jest nam ciężko i nie wiemy co więcej moglibyśmy napisać... Tak źle nie było jeszcze nigdy. 💔
Żegnaj, malutka. Przepraszamy, że nie udało się pomóc...
_____________________________________________________
AKTUALIZACJA 20.07.2023r.
To właśnie okrutne oblicze panleukopenii, która zbiera u nas swoje śmiertelne żniwo... 😭
Koteczka, u której we wtorek został potwierdzony wirus, niestety nie czuje się lepiej... Przykro nam to pisać, ale musimy spodziewać się najgorszego. 😥
Nie wiemy co więcej napisać...
Brak nam słów i sił.
Was możemy jedynie prosić o wsparcie finansowe. Leczenie, odzież ochronna, środki dezynfekcyjne to spore koszty, które ciągle rosną. 😓
_____________________________________________________
AKTUALIZACJA 18.07.2023r.
Jest źle... 😭
Kotka, u której objawy panleukopenii pojawiły się dwa dni temu, dostała dzisiaj ostatnią dawkę surowicy. Poprawy brak... Wręcz przeciwnie, jest z nią coraz gorzej...😭
Kolejna, półdzika kotka, straciła apetyt, jest apatyczna i ma biegunkę. Test w kierunku panleukopenii pokazał dodatni wynik... 😓

Jesteśmy załamane. Zaczyna brakować nam sił psychicznych na tą walkę... Robimy co w naszej mocy, ale ta walka jest ciężka...
Trzymajcie kciuki za nas i nasze koty. 🙏😓
W szpitaliku poza dorosłymi kotami mamy również 6 malców. Umieramy ze strachu o ich życie... 😭
Prosimy o wpłaty na zbiórkę. Z każdym kolejnym potwierdzonym przypadkiem panleukopenii rosną koszty... Surowice, leki, kroplówki. 🙏
_____________________________________________________
AKTUALIZACJA 16.07.2023r.
Niestety, nasze przypuszczenia dzisiaj potwierdziły się... U jednej z kotek z interwencji test na panleukopenię wyszedł dodatni 😭, a to oznacza, że czeka nas kolejne 10 dni niepewności i codziennych zastrzyków. 😓
Trzymajcie kciuki za koteczkę. 🙏
Prosimy Was o wsparcie finansowe. Z każdym kolejnym przypadkiem zarażenia panleukopenią wzrastają koszty leczenia. 😓
_____________________________________________________
AKTUALIZACJA 11.07.2023r. godz. 18:00
Walka trwa... 💪
Wszystkie koty w szpitaliku dostały dzisiaj kolejną dawkę surowicy oraz leki. 💉
Niektóre z nich mają biegunki, niektóre mają słaby apetyt... Prosimy, trzymajcie kciuki za te niewinne stoworzenia. 😭🙏
Tak bardzo boimy się stracić kolejne życia...
Prosimy Was o wsparcie zbiórki. Zbieramy pieniądze na zapłacenie rachunku za surowicę oraz leczenie panleukopenii. 🙏
____________________________________________
I spotkało nas najgorsze…
W naszym szpitaliku panuje ❗️PANLEUKOPENIA❗
Śmiertelna choroba wirusowa, która wczoraj zabrała nam już trzy kocięta... Nie zdążyłyśmy nawet nadać im imion... 😭
Maluchy w sobotę poczuły się gorzej. Straciły apetyt i dostały biegunek.
Zostały zabezpieczone lekami przez naszego, weterynarza, jednak w niedzielę rano ich stan tylko się pogarszał...
Wizyta w gabinecie na cito przyniosła nam bardzo złe wieści... Test na panleukopenię okazało się dodatni 😭
Maluchy dostały surowicę, odpowiednie leki, kroplówki, ale niestety dla nich było już za późno...
Wczoraj rano wolontariuszka zastała je w szpitaliku martwe... 😭
Jesteśmy na skraju wytrzymałości... Ostatnie tygodnie to dla nas czas intensywnej pracy.
A teraz spotkał nas najgorszy koszmar fundacji... Koci tyfus...
Potrzebujemy pieniędzy, żeby zapłacić za bardzo dużą ilość surowicy. W szpitaliku mamy 10 dorosłych kotów i 6 maluszków, które nie były jeszcze szczepione. 😭
W tym momencie dwa dorosłe koty zaczynają podupadać na zdrowiu...
Chcemy zrobić wszystko, żeby uratować im życia. 🙏
Wszystkie koty będą codziennie dostawały leki odpornościowe doustnie i w zastrzykach. Dwie kotki w złym stanie będą dostawać zestaw dodatkowych leków oraz kroplówki.
Żywimy nadzieję, że podana dzisiaj surowica uratuje życia tych wszystkich bezbronnych istot...
W tym momencie niestety musimy "zamknąć" drzwi szpitalika. Do odwołania nie przyjmujemy kotów ❗ bo to jednoznaczne z wyrokiem śmierci... 😭
Gdy uporamy się z wirusem, czeka nas ozonowanie i odkażania szpitalika. Dopiero po tym będzie on bezpieczny. 😭
Tak, wiemy... Prosimy o pomoc prawie cały czas... Ale musimy zrobić to ponownie. Same fiolki z surowicą to koszt 2000zł, do tego leki, kroplówki, wizyty... Leczenie panleukopenii to niewyobrażalne poświęcenie oraz koszty. Musimy dokupić odzież ochronną, by nie przynieść wirusa do domu. Każde wejście do szpitalika niesie za sobą ogromne ryzyko, ale przecież nie zostawimy tych kotów bez opieki…
Jedyne co możemy teraz zrobić, to prosić Was o wsparcie finansowe oraz dobre myśli... Trzy kocięta przegrały walkę, więc będziemy robiły wszystko, żeby panleukopenia nie zabrała nam już żadnego życia...
W naszym szpitaliku w tym momencie żaden kot nie ma objawów panleukopenii (tfu tfu!). 🙏
Oczywiście to jeszcze nie koniec walki... Wirus panleukopenii inkubuje w organiźmie 10-14 dni, więc cały czas drżymy ze strachu o koty, które dotychczas przetrwały. 😥
Cały czas wszystkie koty dostają zestaw leków podnoszących odporność (doustnie i w formie zastrzyków).
Trzymajcie kciuki za nas i za naszych podopiecznych. 🙏 Teraz po prostu czekamy na to co przyniesie nam kolejny dzień.
Jeśli chcesz wesprzeć nas w walce z panleukopenią prosimy o wpłaty na zbiórkę ❤️
_____________________________________________________
AKTUALIZACJA 21.07.2023r.
Wczoraj coś w nas pękło... Kolejna śmierć. 😭
Panleulopenia zabrała nam Tundrę, kotkę u której objawy zaczęły się 3 dni temu. Ten wirus jest bezwzgledny, okrutny... W tak krótkim czasie zabrał nam pięć kocich żyć. Zabiera je szybko, gwałtownie... Mimo leków, surowicy, dożylnych kroplówek... Zachowania higieny.
Jest nam ciężko i nie wiemy co więcej moglibyśmy napisać... Tak źle nie było jeszcze nigdy. 💔
Żegnaj, malutka. Przepraszamy, że nie udało się pomóc...
_____________________________________________________
AKTUALIZACJA 20.07.2023r.
To właśnie okrutne oblicze panleukopenii, która zbiera u nas swoje śmiertelne żniwo... 😭
Koteczka, u której we wtorek został potwierdzony wirus, niestety nie czuje się lepiej... Przykro nam to pisać, ale musimy spodziewać się najgorszego. 😥
Nie wiemy co więcej napisać...
Brak nam słów i sił.
Was możemy jedynie prosić o wsparcie finansowe. Leczenie, odzież ochronna, środki dezynfekcyjne to spore koszty, które ciągle rosną. 😓
_____________________________________________________
AKTUALIZACJA 18.07.2023r.
Jest źle... 😭
Kotka, u której objawy panleukopenii pojawiły się dwa dni temu, dostała dzisiaj ostatnią dawkę surowicy. Poprawy brak... Wręcz przeciwnie, jest z nią coraz gorzej...😭
Kolejna, półdzika kotka, straciła apetyt, jest apatyczna i ma biegunkę. Test w kierunku panleukopenii pokazał dodatni wynik... 😓
Jesteśmy załamane. Zaczyna brakować nam sił psychicznych na tą walkę... Robimy co w naszej mocy, ale ta walka jest ciężka...
Trzymajcie kciuki za nas i nasze koty. 🙏😓
W szpitaliku poza dorosłymi kotami mamy również 6 malców. Umieramy ze strachu o ich życie... 😭
Prosimy o wpłaty na zbiórkę. Z każdym kolejnym potwierdzonym przypadkiem panleukopenii rosną koszty... Surowice, leki, kroplówki. 🙏
_____________________________________________________
AKTUALIZACJA 16.07.2023r.
Niestety, nasze przypuszczenia dzisiaj potwierdziły się... U jednej z kotek z interwencji test na panleukopenię wyszedł dodatni 😭, a to oznacza, że czeka nas kolejne 10 dni niepewności i codziennych zastrzyków. 😓
Trzymajcie kciuki za koteczkę. 🙏
Prosimy Was o wsparcie finansowe. Z każdym kolejnym przypadkiem zarażenia panleukopenią wzrastają koszty leczenia. 😓
_____________________________________________________
AKTUALIZACJA 11.07.2023r. godz. 18:00
Walka trwa... 💪
Wszystkie koty w szpitaliku dostały dzisiaj kolejną dawkę surowicy oraz leki. 💉
Niektóre z nich mają biegunki, niektóre mają słaby apetyt... Prosimy, trzymajcie kciuki za te niewinne stoworzenia. 😭🙏
Tak bardzo boimy się stracić kolejne życia...
Prosimy Was o wsparcie zbiórki. Zbieramy pieniądze na zapłacenie rachunku za surowicę oraz leczenie panleukopenii. 🙏
____________________________________________
I spotkało nas najgorsze…
W naszym szpitaliku panuje ❗️PANLEUKOPENIA❗
Śmiertelna choroba wirusowa, która wczoraj zabrała nam już trzy kocięta... Nie zdążyłyśmy nawet nadać im imion... 😭
Maluchy w sobotę poczuły się gorzej. Straciły apetyt i dostały biegunek.
Zostały zabezpieczone lekami przez naszego, weterynarza, jednak w niedzielę rano ich stan tylko się pogarszał...
Wizyta w gabinecie na cito przyniosła nam bardzo złe wieści... Test na panleukopenię okazało się dodatni 😭
Maluchy dostały surowicę, odpowiednie leki, kroplówki, ale niestety dla nich było już za późno...
Wczoraj rano wolontariuszka zastała je w szpitaliku martwe... 😭
Jesteśmy na skraju wytrzymałości... Ostatnie tygodnie to dla nas czas intensywnej pracy.
A teraz spotkał nas najgorszy koszmar fundacji... Koci tyfus...
Potrzebujemy pieniędzy, żeby zapłacić za bardzo dużą ilość surowicy. W szpitaliku mamy 10 dorosłych kotów i 6 maluszków, które nie były jeszcze szczepione. 😭
W tym momencie dwa dorosłe koty zaczynają podupadać na zdrowiu...
Chcemy zrobić wszystko, żeby uratować im życia. 🙏
Wszystkie koty będą codziennie dostawały leki odpornościowe doustnie i w zastrzykach. Dwie kotki w złym stanie będą dostawać zestaw dodatkowych leków oraz kroplówki.
Żywimy nadzieję, że podana dzisiaj surowica uratuje życia tych wszystkich bezbronnych istot...
W tym momencie niestety musimy "zamknąć" drzwi szpitalika. Do odwołania nie przyjmujemy kotów ❗ bo to jednoznaczne z wyrokiem śmierci... 😭
Gdy uporamy się z wirusem, czeka nas ozonowanie i odkażania szpitalika. Dopiero po tym będzie on bezpieczny. 😭
Tak, wiemy... Prosimy o pomoc prawie cały czas... Ale musimy zrobić to ponownie. Same fiolki z surowicą to koszt 2000zł, do tego leki, kroplówki, wizyty... Leczenie panleukopenii to niewyobrażalne poświęcenie oraz koszty. Musimy dokupić odzież ochronną, by nie przynieść wirusa do domu. Każde wejście do szpitalika niesie za sobą ogromne ryzyko, ale przecież nie zostawimy tych kotów bez opieki…
Jedyne co możemy teraz zrobić, to prosić Was o wsparcie finansowe oraz dobre myśli... Trzy kocięta przegrały walkę, więc będziemy robiły wszystko, żeby panleukopenia nie zabrała nam już żadnego życia...
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using
this form.
Zdrowia dla koteczków
Trzymam mocno kciuki!
Brawo za odwagę i poświęcenie. Dużo sił i wytrwałości. Powodzenia!