Description

W środę 18.02.2026 o 4 nad ranem dom mojego brata stanął w płomieniach.

Mimo szybkiej reakcji OSP i PSP nie udało się uratować niczego, spłonęło wszystko do gołej ziemi ,nie zostało nic oprócz paru zwęglonych desek, kawałka komina na środku, bezsilności i rozpaczy po stracie kudłatego przyjaciela .

Mimo że mieszkał sam, sam nie został,ma nas rodzeństwo i dobrych ludzi wokół.

System nie zadziałał, system ma procedury i pracuje od poniedziałku do piątku do 15.


Każda istota na ziemi na swoje schronienie,

dobrzy ludzie i przyjaciele pomóżmy Bartkowi też takie mieć, pomóżmy mu stanąć na nogi i mimo że wolał być sam,miał swój świat pokażmy że sam nie równa się samotny.


Dziękuję wszystkim pięknym ludziom za zainteresowanie i dobre słowo... a jeśli nie możecie wysłać złotówki wyślijcie dobrą energię i myśl, też pomozecie.

Niech wam się darzy

Agnieszka 💚

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using