Description
Cześć, mam na imię Michał i z całego serca proszę Was o pomoc dla mojej 61-letniej mamy, Beaty. Jeszcze niedawno nasze życie wyglądało zupełnie inaczej, jednak ostatnie tygodnie zamieniły się w prawdziwy koszmar. Mama trafiła do szpitala w bardzo ciężkim stanie, a diagnozy, które usłyszeliśmy, zwaliły nas z nóg: niedrgawkowy stan padaczkowy, wtórny parkinsonizm oraz poważne następstwa wcześniejszego udaru mózgu.
Kilka dni temu odebrałem mamę ze szpitala, ale niestety wróciła do domu jako osoba całkowicie leżąca, niesamodzielna i wymagająca kompleksowej opieki przez całą dobę. Nie jest w stanie sama się poruszać, a z powodu unieruchomienia na jej prawej pięcie utworzyła się już bolesna odleżyna.
Robię wszystko, co w mojej mocy, aby zapewnić jej godne i bezpieczne warunki w domu, ale koszty leczenia i sprzętu drastycznie przerastają nasze możliwości. Skromna emerytura mamy, wynosząca zaledwie ~2000 zł, nie pokrywa nawet podstawowych, codziennych potrzeb, takich jak pieluchomajtki, podkłady higieniczne czy dieta.
Aby ulżyć mamie w cierpieniu i zapobiec dramatycznemu pogarszaniu się jej stanu, zebrane środki przeznaczymy na:
- Elektryczne łóżko rehabilitacyjne – jest nam absolutnie niezbędne do bezpiecznej opieki, zmian pozycji i codziennej toalety.
- Specjalistyczny materac przeciwodleżynowy – to jedyny sposób, by chronić jej osłabioną skórę przed powstawaniem nowych ran.
- Leki i drogie opatrunki – mama przyjmuje duże ilości leków neurologicznych, kardiologicznych oraz insulinę, a jej odleżyna wymaga stosowania drogich opatrunków i regularnych zmian co 2-3 dni.
- Domową fizjoterapię – szpital bezwzględnie zalecił regularne ćwiczenia bierne kończyn i zmianę ułożenia, aby zapobiec bardzo bolesnym przykurczom mięśni i groźnym zastojom w płucach. Systematyczne wizyty domowego fizjoterapeuty to dla niej jedyna szansa na uniknięcie dodatkowego cierpienia.
Cel zbiórki ustawiliśmy na kwotę pozwalającą na szybki zakup niezbędnego sprzętu oraz pokrycie kosztów leczenia i rehabilitacji przez pierwsze, najtrudniejsze miesiące.
Każda złotówka to dla nas ogromne wsparcie i realna pomoc w tej nierównej walce. Jeśli nie możecie wpłacić pieniędzy, proszę Was o udostępnienie tej zbiórki dalej – zasięgi to również ogromna siła.
Dziękuję za każde okazane serce, Michał