id: h5e3zb

Pomoc w pokryciu kosztów leczenia szpitalnego zmarłego Tito Melencio "Bong" Sambile

Pomoc w pokryciu kosztów leczenia szpitalnego zmarłego Tito Melencio "Bong" Sambile

 
Joanna Nowak

Description

Kochani, mam WAŻNĄ SPRAWĘ DO WAS! Bardzo ważną! Chodzi o moją, naszą hostkę z Filipin, LadyAnn. Znacie ją z wpisów o Krwawym Misterium Paschalnym (link) – to ona zgodziła się nas gościć w czasie Wielkanocy, to u niej spędziłyśmy ponad 2 tygodnie obserwując przygotowania, a potem przebieg Misterium – od Wielkiego Czwartku, gdy je brat dźwigał ciężki krzyż w intencji uzdrowienia taty z cukrzycy, przez drogę krzyżową Wielkiego Piątku, kiedy to Ruben Enaje bez żadnych przenośni, przybity prawdziwymi gwoździami zawisł na krzyżu, aż do Wielkiej Soboty i Niedzieli, przeżywanej we wiosce… ⁣⁣

⁣⁣

To z nią znalazłam się w epicentrum trzęsienia ziemi, gdy świat skakał jak oszalały, podbijając wykresy na sejsmografach do 6 stopni w skali Richtera. To z nią dzieliłam to odbierającą dech trwogę – czy nasz dom jeszcze stoi, czy bliscy zdążyli uciec, czy też spełnił się najgorszy z możliwych scenariuszy…⁣⁣

⁣⁣

Z Lady Ann mamy za sobą godziny przegadane o życiu, ludziach, dzieciach, planach i marzeniach… Odwiedzaliśmy jej rodziców, pogadywałyśmy z kuzynostwem, nasze maluchy wspólnie spędzały czas. ⁣⁣

⁣⁣

Kibicowałam jej potem już z drogi, gdy założyła malutki sklepiczek (taki jak Ire), cieszyłam się z jej różnych małych sukcesów i radości, obserwowałam, jak ich rodzina żyła sobie dobrym, codziennym życiem w filipińskiej wsi, nie wiadomo dlaczego zwanej Mexico…⁣⁣

⁣⁣

Życie Lady Ann zmieniło się kilkanaście tygodni temu. Do szpitala w stanie ciężkim trafił jej ojciec Melencio „Bong” Sambile, sympatyczny, dowcipny pan, traktujący nas z niezwykłą serdecznością. ⁣⁣

⁣⁣

Diagnoza?⁣⁣

⁣⁣

COVID-19!⁣⁣

⁣⁣

Najpierw dostał tlen, potem stopniowo się pogaszał, aż trafił pod respirator.⁣⁣


te7f8991c00ffc08.jpeg⁣⁣

I tu zaczął się dodatkowy dramat rodziny Sambile. Na Filipinach nie ma czegoś takiego jak powszechna służba zdrowia. Za wizyte u lekarza, pobyt w szpitalu się płaci. Na ubezpieczenie stać tylko bogatych, cała biedota oraz zwykli, mieszkający we wioskach i miasteczkach ludzie ubezpieczeń nie mają. ⁣⁣

⁣⁣

Koszty hospitalizacji taty Lady Ann szybowały do góry każdego dnia. Każdego dnia rodzina modliła się o wyzdrowienie, bo w takich chwilach tylko to się liczy – by nasz najbliższy – brat, tata, syn, córka cało i szczęśliwie wyszli ze szpitala, by wyzdrowieli.⁣⁣

⁣⁣

W poniedziałek jednak dotarła do mnie straszna wieść – jej tato, Tito Melencio „Bong” Sambile umarł…⁣⁣

⁣⁣

Nie jestem w stanie dotknąć emocjami tego, co przeżywa teraz Lady Ann – tej pustki, straty, niesprawiedliwości losu i tęsknoty za swym ukochanym tatą…⁣⁣

⁣⁣

Rodzinie, oprócz wielkiego bólu, z którym teraz się zmagają, grozi inne, poważne niebezpieczeństwo.⁣⁣

⁣⁣

Rachunek za szpital opiewa na prawie półtora miliona filipińskich peso!!! Na nasze to ponad 100 tyś. złotych!.⁣⁣

⁣⁣

cab43294955fee72.png

To kwota druzgocząca regularną, ubogą rodzinę mieszkającą we wiosce na wyspie Luzon. Słuchajcie, bez pomocy Ci ludzie wylądują na ulicy. Nie ma siły, by uzbierali tą kwotę sami, tym badziej, że na Filipinach nie oni jedni w takiej sytuacji. Covid kosi ludzi, a ustawiczne lockdowny (no bo jak inaczej mają ogarnąć epidemię władze, przy takiej ludności, warunkach mieszkaniowych i sanitarnych oraz żadnej służbie zdrowia), doprowadziły do szybkiego ubożenia tego i tak ubogiego społeczeństwa.⁣⁣

⁣⁣

Rodzina Lady Ann, to ubodzy, zwykli ludzie. Byłam, mieszkałam z nimi, widziałam, wiem. To nie anonimowe osoby, ale ludzie z krwi i kości, których mam na zdjęciach i we wspomnieniach, o których pisałam na blogu (link) i z którymi jestem w kontakcie.⁣⁣

⁣⁣

Wierzę w pomoc bezpośrednią – bez wielkich fundacji i organizacji pomocowych, które robią dobrą robotę, ale mają gigantyczne koszty – wierzę w pomoc bezpośrednią – od człowieka dla człowieka. Udało się nam pomóc kilkukrotnie mangiańskiej rodzinie Ate Eping, udało się pomóc rodzinie @Juni Safitri, wierzę, że z Waszą pomocą uda się pomóc rodzinie @Lady Ann, że – dzięki Wam ci piękni, zwykli ludzie nie osuną się w nędzę…⁣⁣

⁣⁣

Proszę, udostępniajcie, dzielcie się linkiem do założonej przez nich zbiórki, pomóżmy tej rodzinie, mieszkającej po drugiej stronie świata…⁣⁣


PS. Rodzina Sambile także założyła zbiórkę : https://www.gofundme.com/f/zztpav-save-our-fathers-life

Niestety płyną od Was sygnały, że polskie karty nie są akceptowane, w związku z czym, zgodnie z Waszą sugestią zdecydowałam się otworzyć zrzutkę, która jest bardziej przyjazna naszym systemom bankowym. Zebrana kwota zostanie wpłacona przeze mnie na konto zbiórki na Gofundme, założonej przez rodzinę Sambile (link)

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using