id: h8rbnc

Wyżywienie chorych drapieżnych ptaków będących pod stała opieką Fundacja Ochrony Przyrody i Rozwoju Turystyki "Fopit-Gobi" w sierpniu 2022

Wyżywienie chorych drapieżnych ptaków będących pod stała opieką Fundacja Ochrony Przyrody i Rozwoju Turystyki "Fopit-Gobi" w sierpniu 2022

 
Kamil Strynkowski

Updates1

  • Oto #puszczyk Jurand - tak go nazwaliśmy, znaleziono na środku drogi asfaltowej. Siedział (nomen Omen) osowiały, ze spuszczoną głową.

    Podejrzewałem zatrucie po zjedzeniu trutej myszy. Dostał stosowne leczenie i trzeba było czekać, czy przeżyje. Nie chciał sam jeść, więc w grę wchodziło tylko karmienie siłowe. Po tygodniu nadzieje na wyzdrowienie wzrosły. Ciągle jednak problemem był jego brak ochoty na samodzielne pobieranie pokarmu. Po następnym tygodniu zrobiliśmy test na wzrok. Okazało się, że puszczyk prawie nie widzi. Reaguje wyłącznie na silne światło.

    Po konsultacji z lekarzem weterynarii, specjalistą od "drapoli" padła diagnoza, że to objawy pourazowe.

    Jurand zawsze na noc dostaje porcję jedzenia. Rano niestety musimy nakarmić "ręcznie". Prawdopodobnie po prostu nie widzi kolacji.n165a44cc1521352.jpeg

    W pierwszy dzień , kiedy zniknie podane mięsko wypuścimy go na wolność.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

Utrzymanie Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt jest coraz trudniejsze. Same drapieżniki zjadają dziennie ponad 5kg mięsa. Od początku naszej działalności, a to już 10 lat, przyświecał nam jeden cel, który wypływał z naszej potrzeby pomocy: dobro dzikich zwierząt. W działaniach kierowaliśmy się tylko dobrem zwierząt. Za taka postawę nagrodzeni zostaliśmy zaufaniem, do naszej fundacji trafia wielu pacjentów. Niektórym z nich wystarczy doraźna pomoc by mogły wrócić na łono natury, ale niestety zdarzają się również "pacjenci", którzy zostają z nami, a ich stan wymaga stałej opieki i troski. Co też czynimy i mamy z tego ogromną satysfakcję.


Dziś nasi stali rezydenci, dzięki dobrej formie i dopisującemu humorowi, zjadają dziennie coraz większe ilości pożywienia. Tylko ptaki drapieżne pochłaniają na dobę 5 kg mięsa, które kupujemy dla nich w "normalnych" sklepach po teraźniejszych cenach. Sytuacja zaczyna nas przerastać. Stąd pomysł na zorganizowanie zrzutki i prośba o Państwa pomoc i okazanie serca często skrzywdzonym przez człowieka, chorym dzikim zwierzętom.

Location

Comments 31

 
2500 characters
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using